niedziela, 19 stycznia 2014

London fog...



Wczoraj Częstochowa przypominała Londyn. Oprócz wszechobecnej burości - nadal brak śniegu - dołączyła gęsta mgła, żywcem jak z Edgara Allana Poe. Lubię taki klimat, nie przeczę... Kusi mnie sesja dość banalna, ale urocza - lato, zamglona łąka o świcie, dziewczęca sukienka i wianek na głowie... Zapewne zrealizuję.
Tymczasem kilka fotek w naszych Alejach, zestaw klasyczny, wygodny i idealny na sobotę. Spodnie i rękawiczki to nabytki z wyprzedaży, płaszcz już znany.
Dziewczyny, jak wy okiełznujecie włosy w taką pogodę? Nie chodzi mi o kręcenie pod wpływem wilgoci, moje takich tendencji nie mają - czy mokre czy suche - proste jak druty. Czesałam je chwilę przed zrobieniem zdjęć, a mam na głowie, delikatnie mówiąc "artystyczny nieład". Oglądam tymczasem zdjęcia na innych polskich blogach, gdzie pogoda w kraju w miarę identyczna, a nawet gorsza niż u mnie, a tam piękne ułożone włosy. Jest jakiś tajemniczy specyfik, o którym nie wiem? Jeśli tak, błagam, wtajemniczcie mnie!

Zdjęcia GNESHKA



Kozaki/boots - Zara
Spodnie/trousers - Zara
Płaszcz/coat  - Foymall
Sweter/sweater - Papaya
Szalik/scarf - H&M
Rękawiczki/gloves - Mohito

57 komentarzy:

  1. Płaszcz jest rewelacyjny!!! Widzę, że opanowałaś swój obiektyw 50mm do perfekcji :P

    http://dominikwiecekphotography.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj do perfekcji dużo jeszcze brakuje, ale uczymy się :)

      Usuń
  2. w Łodzi było dokładnie tak samo , zresztą nadal jest , wszystko spowite mgłą ...świetny miejski set - uwielbiam płaszcz , spodnie za kolor <3 , mega kozaki i rękawiczki <3 !

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubie taki mglisty klimat zdjec :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz Pięknie! :) Z włosami mam ten sam problem. Chętnie się przyłączam do pytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny zestaw, w sam raz na taką pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. klimat tych zdjęc jest cudowny <3 uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  8. oo już wiem jakiego koloru brakuje mo w szafie, butelkowa zieleń!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też brakuje, te spodnie to pierwsza rzecz w takim odcieniu :)

      Usuń
  9. Świetne zdjęcia!!:) a strój też super!! płaszcz bym Ci zwędzila :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kurczę, zamglone miasto jako tło do zdjęć wygląda przepięknie! A Ty masz cudowny płaszcz ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Te twoje oczenta to bym skradła!:)
    Co do włosów, to mam identycznie, a nawet gorzej bo od wilgoci się puszczą i wyginają, taka chyba nasza uroda:D

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas było to samo, mgła, gigantyczna mgła! Wyglądasz pięknie Paulinko. Myślę, że ochronne serum na końcówki by pomogło, zabezpieczyło przed nadmierną wilgotnością. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie tylko kwestia końcówek Kasiu, one całe żyją własnym życiem :)

      Usuń
  13. wyglądasz klasycznie i niesamowicie stylowo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie sobie radzisz z włosami a stylizacja?... jak ta pogoda;)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Super zdjęcia!
    I nawet nie wiem, jak się cieszę, że Was wczoraj choć na chwilę spotkałam:).
    A jak Wam się udały zakupy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewciu nic nie kupiłyśmy, choć mam jedną sukienkę na oku, ale czekam aż bardziej przecenią :)

      Usuń
  16. Płaszcz jest świetny, a obiektywu coraz bardziej Ci zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. hi! nice blog!!
    follow to follow?
    let me know!!
    http://defishencia.blogspot.ru

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny zestaw! :) Bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje włosy przy takiej pogodzie puszą się jak miotła. Nic nie pomaga :-(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja niestety nie znam takiego specyfiku ;p Moje włosy pod wpływem wilgoci wyglądają jak siano:/
    Bardzo mi się podobają rękawiczki ;)
    Płaszczyk też śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo klimatyczne zdjęcia wyszły nawet mgła się czasem przydaje :) Co do włosów to masz tak świetne włoski że nawet artystyczny nieład im nie szkodzi, wyglądają całkiem dobrze, ja to mam dopiero problem nie dość ze ich stan pozostawia wiele do życzenia, to jeszcze w Irlandzkim klimacie, po 10 minutach na zewnątrz wyglądam jak mop ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jak zazdroszczę, kocham Irlandię!

      Usuń
  22. Chyba kazdej marzy sie taka romantyczna zamglona letnia sesja ;) Banalne to, ale naprawde urocze.
    Smieszna rzecz - ilekroc bylam w Londynie (a bylam 5 razy) nigdy nie trafilamna mgle. Ba, nawet malo kiedy bylo deszczowo. Londynska pogoda to taki troche stereotyp.

    A co do stylizacji to zwyczajnie, ale fajnie. Plaszczyk mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  23. I mi się marzy sesja z wianuszkiem na głowie, tęsknie za ciepłymi dniami :)
    świetne zdjęcia, super stylizacja- płaszczyk jest cudowny!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. U nas tez była mgła. Mąż filozoficznie stwierdził, że nie potrzebuję lustrzanki, bo zamazane tło jest.
    Rękawiczki oglądałam, żałuję, że nie kupiłam.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam metody na wlosy podczas niepogody.. ale mi osobiscie bardziej podoba sie taki "artystyczny nielad", niz wloski ulozone jak prosto od fryzjera;)
    Plaszczyk i rekawiczki - rewelacjne!
    U nas tez mgly - ja osobiscie uwielbiam moje miasto w szarosciach.. Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny płaszczyk!

    http://prettylittlefashionistaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie jeszcze gorsza pogoda :/, świetny zestaw jak zwykle !!

    OdpowiedzUsuń
  28. ooj tak ! te zdjęcia uwielbiam! :) super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystko spoko, natomiast jaka sprawa.... spirali fibonacciego to Ty nie masz wpisanej w twarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ze Ty masz wypisaną na twarzy wyższą inteligencję, może jeszcze IQ wytatuowane na czole? Gratuluję :)

      Usuń
  30. zdjęcia są świetne, wyglądasz pięknie! kocham takie mgliste dni, oj tak, mają swój urok! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. No no płaszczyk jest przecudnej urody!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. też bym chciała takie włosy proste jak druty niezależnie od czegokolwiek! a w ogóle to na tle tej londyńskiej Częstochowy masz przepiękne oczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. piekne foty mgla dala niesmaoiwty efekt - zazdraszczam bucików - fantastyczne <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja sobie chyba wykrakałam śnieg, bo od dziś już u mnie biało :D
    Ale chyba wolę ten leki mrozik i biel na drzewach, niż szarą pluchę i deszcz 24h na dobę przez cały tydzień ;]
    Płaszczyk bym Ci podkradła, a co do włosia to mam ten sam problem ;((

    OdpowiedzUsuń
  35. Nasza niepozorna Częstochowa potrafi zaskoczyć :D W tym roku jednak słabo jej to idzie :D

    OdpowiedzUsuń