niedziela, 6 stycznia 2013

Efekt kombinatoryki...


Kombinatoryka stosowana czyli jak zrobić zdjęcia w padającym, gęstym śniegu...
Co najlepiej poprawia humor kobiecie, oczywiście za wyjątkiem diamentowego naszyjnika czy srebrnego Astona Martina ze skórzaną tapicerką i  wielką czerwoną kokardą? Niewątpliwie, na poziomie zwykłego szarego śmiertelnika, a raczej śmiertelniczki, bo o płeć piękną chodzi, wystarczy prosty zestaw: fryzjer + kosmetyczka + gorąca czekolada i baton marcepanowy. Wczoraj zaaplikowałam sobie taką kurację, w wyniku czego mam piękne brwi, fryzurkę a la Sylwia Grzeszczak i od razu lepszy humor :) Wielkiej zmiany na mojej głowie nie ma, podcięłam końcówki i zmieniłam linię grzywki na dłuższą, prostą, graficzną. Zawsze jednak odrobię inaczej :)
Dziś mam na sobie jeden z nowych nabytków, o których pisałam w poprzednim poście, trampki na koturnie z New Yorkera. Nigdy nie miałam butów tej marki, prawdę powiedziawszy żadne mi się nie podobały. Mam wielką nadzieję, że nie rozkleją się lub nie zepsują w jakiś inny sposób, bo obuwie tej marki na super solidne nie wygląda.... Listonoszkę mam od kilku lat, noszę ją rzadko, bo do szpilek niekoniecznie pasuje, na blogu więc debiutuje. Komin i spodnie były, kurtka natomiast to świeżynka, kupiona w piątek. Generalnie chciałam parkę, taką klasyczną khaki, z troczkiem w pasie i futrzanym wykończeniem. Niestety ceny tych fajnych zaczynają się od 250 zł w górę... Tutaj rozpoczęła się w mojej głowie debata niczym w filmie, nad jednym ramieniem diabełek szepczący: "kup, kup, chciałaś ją mieć już od wiosny...", zaś nad drugim głos rozsądku:" ile razy ją założysz, skoro najczęściej chodzisz ubrana elegancko?". Rozsądek zwyciężył, z racji i pracy, i wieku i gustu przede wszystkim, wolę bardziej klasyczną odzież. Z parki więc zrezygnowałam, za to trafiłam na przecenie w Reserved w Auchan na taką oto pół-parkę, ale właśnie w stylu bardziej eleganckim. Cena bardzo korzystna, z 279 zł na 99 zł, bardzo mi się spodobała i już wiem, że był to dobry zakup. Wszak dziś wróciła zima, a kurteczka jest bardzo ciepła i ma kaptur.
Na zdjęciu poniżej mój szatański Figo złapany w locie, śnieg to jego żywioł, więc białe szaleństwo uważam za rozpoczęte!


Trampki/sneakers - New Yorker
Spodnie/trousers - Stradivarius
Sweter/sweater - no name
Kurtka/jacket - Reserved
Listonoszka/bag - Tommy Hilfiger
Komin/ scarf - handmade by Mama :)

69 komentarzy:

  1. nienawidzilam kombinatoryki w szkole :) ale ta w twoim wydaniu jest swietna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale dużo śniegu, na zdjęciach fantastycznie to wygląda:)
    Czerwone dodatki uwielbiam, pięknie całości charakteru;)
    Za nie długo będzie u mnie post na ten temat;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie dziś tak napadało i pada ciągle, wczoraj nie było ani grama śniegu :)

      Usuń
  3. piesek jak szalał :D wyglądasz super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny komin ♥
    I buciki też świetne ♥
    Zazdroszczę śniegu ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. to ladna fryzurka musi byc, bo sylwia ma bardzo ladne wlosy :) a u mnie nadal deszcz;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma to jak babskie przyjemności! dobrze zrobiłaś!
    A dla mamy wyrazy uznania za komin-napracowała się !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama ma wieloletnią wprawę, trzaska te cudeńka na drutach czy szydełku w tempie ekspresowym :)

      Usuń
  7. też muszę wybrać się do fryzjera, czyli lepiej w relaksacyjnym pakiecie mówisz ? :) złota kurta z kominem rządzą :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i wstyd się przyznać ale jeszcze nie jadłam sushi :P

      Usuń
  8. Swietny szalik
    Kisses
    Aga

    Check my new post
    www.agasuitcase.com

    OdpowiedzUsuń
  9. świetnie wyszła Ci ta sesja. Czerwone dodatki są extra!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne kolory i mega zgrana stylizacja! Czerwien o cała Ty po prostu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, bo kocham i czerń i czerwień :)

      Usuń
  11. bo to jest pies z ADHD :)

    zauważyłam że najbardziej odpowiednim kolorem dla ciebie jest właśnie czerwień, genialnie w niej wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli muszę go zapisać na terapię :)

      Usuń
  12. jaki snieg w Czestochowie...u mnie zero...null...nic...i do tego szaro i ponuro caly dzien:)
    sliczny komin...masz zdolna mamite:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niby niewielka zmiana, ale za to jak pięknie wyglądasz. Kurtka świetna i do tego ta czerwień - zdecydowanie to kolor dla Ciebie. Wiem, że będę się powtarzać, ale mamusia jest mistrzynią :D Do New Yorkera nawet nie zachodzę, więc nawet nie wiedziałam, że mają takie buty. A ten batonik marcepanowy - uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam kominy, w sumie przydałby mi się czerowy, bo widze że mega pasuje brunetkom!

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej. Odwiedzam Twój blog z racji tego wytypowałam Cię do wzięcia
    udziału w zabawie ''Liebster blog'' po szczegóły zapraszam do mnie na
    blog http://jeanettegloves.blogspot.com/2013/01/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna kombinacja ! Komin jest zarąbisty !! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. dobrze Ci w czerwonym!

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie lubię koloru czerwonego i sama nie zakładam kolorów w zimie, ale Ty bardzo ładnie się prezentujesz - zarówno czerwony jak i złoty współgra z Twoją urodą :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdzie ten snieg tak paadaa? Swietna stylizacja

    OdpowiedzUsuń
  20. super torba:)) ciekawe połączenie! ale macie dużo śniegu, w Warszawie ani śladu.
    http://beyourselfnotsomeoneels.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie Wam tam pada.
    A w Poznaniu nadal bezśnieżnie :)

    Uważam, że jesteś świetnie wyróżniającym się elementem krajobrazu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Paulinko świetnie!
    Ach ten czerwony pasuje Ci idealnie:).

    OdpowiedzUsuń
  23. Zmiana jest niewielka, ale absolutnie korzystna!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. marzę o czerwonych jeansach świetnie w nich wyglądasz buziak

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystko mi się podoba :) Komin genialny <3

    OdpowiedzUsuń
  26. super wyglądasz :)takie kuracje w jesienne bądź zimowe dni jak najbardziej wskazane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, takie energetyczne kolory dają kopa w te bure dni!

      Usuń
  27. Uwielbiam czerwone spodnie. Śnieg - wow, u mnie zielona trawa i +10 stopni :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Super, ta czerwień jest powalająca.

    OdpowiedzUsuń
  29. Beautiful outfit and scenery! :)

    http://the-wandering-heart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. muszę spróbować tej Twojej terapii! :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. 2 zdjecie rozwala hihi, miszrrz drugiego planu :)) uwielbiam kominy, a ty bardzo ładnie w nich wyglądasz :)

    U MNIE NOWY WPIS! ZAPRASZAM DO SKOMENTOWANIA I OBSERWOWANIA!:))

    OdpowiedzUsuń
  32. LOL it must be so cold in January in Poland! Love the red <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudowna torebka, uwielbiam listonoszki!

    OdpowiedzUsuń
  34. ładnie :D
    a tytuł posta całkowicie kojarzy mi się z matematyką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to chodzi, zobacz ile tu wariacji :)

      Usuń
  35. bardzo ładnie wyglądasz z tą grzywką. niezły outfit. myślę, że zajrzę tutaj częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  36. już dawno u Ciebie nie byłam, bo miałam przerwę, ale świetnie się rozwijasz
    powodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. świetne połączenie kolorystyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo łądnie Ci w czerwonym, to zdecydowanie Twój kolor !

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale u Ciebie zima :)

    Choć u mnie też dzisiaj zawitała biała zima :)

    Super ożywiłaś krajobraz tą czerwienią :)

    :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Genialne spodnie ;) Uwielbiam rurki ;) Świetne połączenie ;)


    Dodaję do obserwowanych i mam nadzieję ,że zrobisz to samo na moim blogu www.gabusiek.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  41. pieknie w czerwieni kochana:*:*♥ pozdrawiam,OLA

    OdpowiedzUsuń
  42. komin świetny na tą okropną pogodę!:* uwielbiam cię w czerwieni :*

    OdpowiedzUsuń
  43. Chyba zmieniłam zdanie na temat tych butów i powoli zaczynają mi się podobać ;) Komin jest świetny !

    OdpowiedzUsuń
  44. W ten stylizacji jest wszystko co kocham: czerwone spodnie w polaczeniu z bialym sweterkiem, komin I sneakersy !!!!bioreactor wszystko:-) bardzo tu fajnie , dodaje do obserwowanych:-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Swietna stylizacja, bardzo lubie kolor czerwony w zimie ;) i naprawde fajne buciki.

    ♪♫•*¨*•.¸¸❤¸¸.•*¨*•♫♪
    
http://luvmodauroda.blogspot.com ~ zapraszam na mog blog o urodzie i makijazu

    OdpowiedzUsuń