Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Glamglasses. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Glamglasses. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 marca 2016

Yacht club



Nie umiem pływać...
Albo też umiem wybiórczo, zależy jak na to patrzeć. Kiedy woda sięga mi do szyi, mknę jak strzała żabką. Kiedy obok jest materac, którego mogę się w razie czego chwycić, sunę jak rekin w Szczękach" :) Ale nie daj Boże, żebym zamoczyła głowę, albo zorientowała się, ze nogami nie sięgnę  dna, zaś złapać nie ma czego... Prezentuję wtedy panikę i topienie się w czystej postaci.
Z tego też powodu wszelkie jachty i łódki nie są moją ulubioną rozrywką.
Żeglowałam w dorosłym życiu bodajże dwukrotnie, z czego raz zaliczyliśmy "grzyba" i tylko kapok na grzbiecie uratował mnie przed pójściem na dno jak przysłowiowy kamień w wodę. Na zalewie zerwał się szkwał, bujnęło nas lewo, w prawo i świat odwrócił się do góry nogami, średnia przyjemność... Nie znam więc zachodów słońca na Mazurach, a te na Bałtyku czy Morzu Śródziemnym oglądam tylko z plaży.
Żałuję trochę, bo wiatr we włosach to fajna sprawa, ale jednak wolę stały ląd pod stopami.
Tekst powyższy nijak ma się do stylizacji poza faktem, że mam na szyi apaszkę w marynistyczne motywy, niemniej takie właśnie przemyślenia przyszły mi do głowy, kiedy spojrzałam na te zdjęcia.
Rozumiecie, prawda? :)






Zdjęci by Ewa - Viosna


Płaszcz/coat - Zara
Torebka/bag - Zara
SPodnie/trousers - Stradivarius
Szpilki/heels - Zara
Apaszka/silk scarf - no name
okulary/sunglasses - Glamglasses