Tego lata kurtkeczka bomber to absolutny must have w mojej szafie.
Fason wrócił jak bumerang po kilkunastu latach, zresztą nie ma w tym nic dziwnego. Moda, jak historia lubi zataczać koło. Znów koturny, rozkloszowane sukienki, znowu dzwony, kolorowe printy...
Wkurzam się na siebie, że pozbyłam się ubrań z czasów ogólniaka, bo większość byłaby obecnie jak znalazł. Miałam na przykład takiego dwustronnego bombera w szerokie czarno-białe pasy, z wizerunkiem królika Bugs'a na plecach, albo po przewróceniu "na lewą stronę" białego w kolorowe nadruki. Miałam też wysokie sandały na koturnach od Ryłko, albo czarne klapki na szerokim klocowym obcasie, podejrzanie podobne do tych, które w tym sezonie lansuje Zara... Gabarytów nie zmieniłam, stopa mi nie urosła, pasowałyby idealnie!
Cóż, teraz pozostaje obejrzeć sobie zdjęcia z tamtych czasów i zaopatrzyć się znów w podobną garderobę, co też robię.
Moja kurtka to nazwa aż na wyrost, jest to bardziej lekka, szyfonowa narzutka bez podszewki. Zestawiłam ją z czernią - zwykły top i szorty, a jako dodatki naszyjnik (łup z przeceny H&M z 59 na 10zł!) oraz bransoletka. Ta ostatnia to kolejna do kolekcji z linii personalizowanej SHE-BIJOU.
Lubię mieć biżuterię, która znaczy coś tylko dla mnie, ma grawer czy ozdobę kojarzącą się z konkretną sytuacją lub osobą. A marka to właśnie proponuje, indywidualny napis, datę, motto, inicjały, wedle woli kupującego - każdy wybierze coś dla siebie. Ponadto na hasło SHE20MODA możcie kupić dowolny produkt/produkty z 20% zniżką! Warto, bo towar doskonałej jakości a grawer gratis!
Bomber/jacket - OASAP
Top/top - Bershka
Szorty/shorts - Stradivarius
Beansoletka/bracelet - She Bijou
Sandały/sandals - H&M
Naszyjnik/necklace - H&M
Torebka/bag - Benetton































