niedziela, 9 marca 2014

Blue...


Czernią tego sezonu będzie błękit. Blady, lekko rozmyty.
Lubię ten odcień, ale w szafie posiadam jedną jedyną takową koszulę. Nie, zaraz, też już nie posiadam, po bliskim spotkaniu sok pomarańczowy nie chciał jej opuścić. Mariaż na całe życie, w związku z tym poszła do kosza. Według wszelkich prawideł, wychodzi na to, że marna ze mnie "faszonistka"... Wszędzie trąbią o tym "baby blue" a ja nie mam nic w tym kolorze. I powiem Wam szczerze, specjalnie mi to nie przeszkadza... :) W kolekcjach sieciówek nic ciekawego i błękitnego mi w oko nie wpadło, letnich ciuszków jeszcze nie kupuję, ubieram więc na razie to, czym dysponuję. Czyli niebieski, ale w odcieniu szafiru.
Pisałam Wam niedawno, że nie mogę się doczekać założenie tych szpilek i w końcu nie wytrzymałam. Wczoraj dzień był wyjątkowo piękny i słoneczny, zadawałam więc szyku moimi obcasami, idealnie pasującym do marynarki. Do tego jako baza niezawodna czerń i biel, rozświetlone odrobiną złota.

Zdjęcia GNESHKA

 

 Szpilki/pumps - Zara
Spódnica/skirt - H&M
Koszulka/shirt - Sinsay
Marynarka/jacket - OASAP
Naszyjnik/necklace - OASAP
Torebka/bag - Benetton

52 komentarze:

  1. Marynarka ma wspaniały kolor <3 ślicznie wyglądasz a torebeczke najlepiej bym Ci ukradła :D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że uwielbiam tą torebkę!

      Usuń
  2. Świetnie Ci w takim kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój pech. Jakoś nie przepadam za błękitem, chyba nie mój kolor... Stylizacja fajna, świetne szpilki, takich nie ma co w szafie trzymać! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne zdjęcia , bardzo ładnie ci w takim niebieskim :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba ta stylizacja! Szpilki wręcz rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ten odcień niebieskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja ze wszystkich butów z kolei najbardziej lubię botki, mogłabym w nich chodzić cały rok:). Więc mi do czółenek aż tak niepredko, chociaż pogoda spokojnie pozwala już wskoczyć w lżejsze obuwie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie nogi Ty masz piękne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój ulubiony odcień niebieskiego :-) Masz świetne nogi!

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnio uwielbiam ten kolor! pięknie Ci w nim!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądałaś tak pięknie, że nic dziwnego, że obdarowano Cię różą :)
    Swoją drogą miałam kiedyś podobną historię, z tym , że zamiast róży dostałam tulipana i to na przejściu dla pieszych przez nieznanego mi chłopaka.
    Chłopak ten miał jednak minę "zbitego psa" bo czym stwierdziłam, że tulipan ów został odrzucony przez wybrankę Jego serca i z braku laku dostała go pierwsza napotkana dziewczyna:D Mimo wszystko zrobiło mi się miło, chociażby dlatego, że to również był 8 marca;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój pan od róży raczej miał minę latynoskiego kochanka w akcji, więc to raczej taki spontaniczny gest był :)

      Usuń
  12. jejku, ślicznie wyglądasz, te nogi to masz wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kobaltowe szpilki! pięknie wyglądaj

    i ... ja chyba wolę kobalt (czy tam szafir) od tego modnego baby blue ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie ! a nogi masz prześliczne i niesamowicie zgrabne:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie ci w niebieskim

    OdpowiedzUsuń
  16. No ta stylizacja wyszla ci przecudnie ! Oj taki kolor to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor marynarki idealnie do Ciebie pasuje! Ja w swojej szafie nie mam jeszcze nic 'baby blue' i też nie narzekam. Pastele idealnie pasują do lata i chyba wtedy dopiero ruszę z takimi eksperymentami :))

    OdpowiedzUsuń
  18. pięknie wygladasz:)i uwielbiam Cię w tej grzywce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, ciągle wracam do takiej prostej :) To chyba jednak to!

      Usuń
  19. Całkiem całkiem ta niebieska czerń :)
    Zwłaszcza na Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fuck, Paulina, zatkało mnie! OBŁĘDNIE wyglądasz w tym kolorze!

    OdpowiedzUsuń
  21. a czy Ty czasem nie miałaś zapuszczać grzywki? ;)

    baby blue jest fajny, ale osobiście wolę taki zdecydowany niebieski, jak u Ciebie :) i zresztą, chyba to jest bardziej Twój kolor - uwielbiam Cię w mocnych odcieniach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam, długą na bok, ale za każdym razem dochodzę do wniosku, że jednak wolę prostą...

      Usuń
  22. Wyglądasz rewelacyjnie! Będę tutaj wpadał częściej! ; )

    OdpowiedzUsuń
  23. ooojaa! oszalałam na punkcie Twoich szpileczek ! jakie piękności <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja tez nie posiadam blekitow, jakos to nigdy nie byl moj kolor i mimo nadciagajacej na niego mody (a moze na przekor temu) - poki co tez nie mam zamiaru nabywac;) Tobie natomiast swietnie w niebieskociach, takich wlasnie wyrazistych, energetycznych! No i juz przez te jesienio-zime zapomnialam jak masz genialne nogi, a te piekne szpile swietnie to podkreslaja:)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ANiu mnie doskonale w błękicie, ale nie zamierzam z tego powodu zmieniać połowy garderoby, zobaczymy, co mi spontanicznie w ręce wpadnie :)

      Usuń
  25. Ależ pięknie!!! Szpileczki cudne są! :) Pięknie zamykają zestaw :) :*

    OdpowiedzUsuń
  26. pięknie te buty prezentują się na Twoich stopach! I spódniczka cudowna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szpile są cudne ,mam takie same ale jeszcze ich nie przetestowałam - tu u Ciebie cieszą oko :)
    pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja lubię taki niebieski dużo bardziej od błękitów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. super, świetna torebka i buty i jaka Ty zgrabna jesteś!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ach te szpileczki, też nie mogę się doczekać kiedy je założę (i w sumie to pewnie niedługo, bo pogoda piękna) :]
    Stylóweczka miodzio, Ty obłędnie piękna w tym wszystkim ;-*

    OdpowiedzUsuń
  31. Zauroczona jestem tym kolorem! aaa już poluję na niego:)
    Pula pięknie:*

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam kobaltowy kolor! Super:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyglądasz cudnie! ♥ Obserwowałam wcześniej i tym razem też obserwuje! pozdrawiam :) http://knownaswildcat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. niesamowita stylizacja;)) pozdrawiam woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Caly zestaw boski! I pieknie ci w kobalcie...a szpileczki z nowej kolekcji sa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kolekcja z zimy, raczej już niedostępna, ja swoje kupiłam w styczniu.

      Usuń
  36. kobalt jest cudny:) uwielbiam:) super ci w tym kolorze:) marynarkę chętnie bym przygarnęła...a szpilki przywołują myśli o lecie:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam Twoje stylizacje ! Są stylowe i kobiece ! <3

    OdpowiedzUsuń