wtorek, 25 marca 2014

I wish...

Każdej wiosny moja garderoba przechodzi gruntowna przemianę. Pozbywam się ubrań, które już mi się nie podobają, nie leżą tak dobrze jak kiedyś lub są po prostu zużyte. Jednocześnie tworzę listę kilku basicowych rzeczy, pozwalających na komponowanie nowych zestawów z tym, co w szafie pozostało :) Będą się one również dobrze łączyć między sobą, na przykład kwieciste spodnie i biały żakiet czy jeansowe spodenki i kolorowa bluza. Jednocześnie te dziewięć rzeczy reprezentuje różne style na odmienne okazje, czerwona sukienka zestawiona z marynarką to świetny pomysł na jakąś uroczystość, zaś czarna  "syrenka" i bomber to luźne połączenie, np na spotkanie z przyjaciółmi.
Pewną ekstrawagancją jest tutaj zielona spódnica do połowy łydki oraz sukienka w kolorze "baby blue", ale jak pisałam ostatnio, strasznie lubię retro, a oba te ciuszki są kwintesencją tego stylu. Reszta to prawie klasyka :)




1 - KLIK/   2 - KLIK/  3 - KLIK/  4 - KLIK/  5 - KLIK/  6 - KLIK/  7 - KLIK/  8 - KLIK/  9 - KLIK

21 komentarzy:

  1. Jak są zużyte to ok , jak nie zużyte a tylko mi coś nie leżą to ... Strasznie mi trudno takowych sie pozbyć ! Mam poczucie może kiedyś może przesadzam ... A potem i tak ich nie noszę ! Więc podziwiam :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się kieruję zasadą, jak nie nosiłam przez cały rok, to już nie założę :)

      Usuń
    2. Ja niby też znam tą zasadę ale ...z niektórymi rzeczami ciężko mi się rozstać :/

      Usuń
  2. świetne rzeczy
    też by mi się przydała biała marynarka ;)
    a tą kurtkę nr 2 mam i bardzo ją lubię :))

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne ubrania ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe ubranka,kolory energetyczne :)

    buziaki
    xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  5. 3 i 6 cuda ;) Ahh
    http://tinyproperty.blogspot.com/2014/03/fashion-trends.html

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tam nie mam serc wyrzucać ubrań, które kiedyś lubiłam, a teraz lubię mniej ;P zwykle jest tak, że po jakimś czasie znowu przeżywam przypływ ciepłych uczuć w stosunku do nich i... kiedy okazuje się, że je wyrzuciłam, to bardzo mi smutno ;P
    tak wyrzuciłam kiedyś wszystkie moje spódnice maxi z lat młodzieżowego buntu i teraz wielce żałuję ;)

    a! propozycja numer dwa podoba mi się najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam a propos kilku rzeczy, sprzedałam na Allegro bo leżały nienoszone, a teraz w sumie żałuję :)

      Usuń
  7. Rzeczywiście każdy ciuch z innej bajki :) Mnie się podoba biała marynarka i kwieciste spodnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz świetne podejście do mody i do swojej szafy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Praktycznie wszystko bym też łyknęła :) Jedynie czarna spódnica mi się nie podoba :) Ale to pewnie dlatego, że wyglądałabym w niej jak słoń w syreniej skórze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalona kobieto, przesadzasz i to bardzo! Wyglądałabyś świetnie!

      Usuń
  10. Ja spódnicę właśnie zamówiłam :D
    jest boska!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna ta jaskrawa spódniczka! idealna na wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Red dress #3 is amazing and will look even better on you!! Great selection of items!! :)

    OdpowiedzUsuń