środa, 18 czerwca 2014

About dreams...


Kiedy czytacie tego posta, jestem prawdopodobnie w drodze do Rzymu, lub też już w samym Wiecznym Mieście. Kolejna pozycja na podróżniczej liście marzeń odhaczona!
Kiedyś postanowiłam sobie, że zwiedzę wszystkie te piękne miejsca na świecie, którymi się zachwycam jedynie na zdjęciach.  Zaczęłam od tych najbliższych, czyli europejskich stolic, miast i miasteczek. Udało mi się "zaliczyć" Belfast z cudnymi okolicami (fotorelacja TUTAJ), a wcześniej Glasgow, Bratysławę i Budapeszt. W San Marino i we Włoszech też już byłam i to dwukrotnie, ale zwiedziłam Wenecję, Florencję i Bolonię, do Rzymu nie dotarłam. Tym razem postanowiłam więc obrać ten konkretny kierunek, plus znów Wenecja - mówią, że brudno, że śmierdzi z kanałów -  dla mnie to miasto ma niesamowity urok i jest jedyne na świecie! Tylko tam można zobaczyć w gondoli na przykład Jack'a Nicholson'a, lub delektować na Placu Świętego Marka cappucino, które okazuje się potem najdroższą kawką w życiu :) Nacięłyśmy się na to podczas pierwszego wyjazdu, jeszcze na studiach - usiadłyśmy, wypiłyśmy słuchając zespołu, kelner kłaniał się w pas i błyskał bielą zębów w czarującym uśmiechu, po czym przedłożył nam rachunek za owe cappucino, wyszło około 40 zł za filiżaneczkę... Pani przewodnik zapomniała uprzedzić, że w słonecznej Italii doliczają właściwie za wszytko, chyba łącznie z tym, że słońce świeci :)
Tyle wspomnień, a co do planów, kiedyś jeszcze na pewno zwiedzę Toskanię, ciągnie mnie również na gorącą Sycylię. Włochy są tak fantastyczne, że można objechać je wzdłuż i wszerz,ciągle trafiając na niesamowite miejsca. A że zabytki, ruiny i wszelkie przyległości uwielbiam, to kraj w kształcie bucika jest na liście marzeń bardzo wysoko :)
Posty z relacją opublikuję po powrocie, natomiast na bieżąco będziecie mogli mnie śledzić na moim FANPAGE oraz na INSTAGRAMIE

A zestaw jaki jest, każdy widzi, sukienka, szpilki i ulubiona ramoneska - klasyka!





Zdjęcia by GNESHKA


Szpilki/pumps - Zara
Sukienka/dress - Atmosphere
Ramoneska/jacket - Choies

28 komentarzy:

  1. Sukieneczka przepiękna! :) Mam sentyment do kropeczek :)
    Ale Ci dobrzeeee :) To życzę wspaniałego czasu w pięknych miejscach :) Aż się rozmarzyłam, przypomniało mi się jak oglądałyśmy ten film osadzony w Toskanii... :) buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Pod Słońcem Toskanii", uwielbiam ten film, książka też jest fajna!

      Usuń
  2. Oj Włochy..lubię, marzy mi się tak pomieszkać w Rzymie z miesiąc by poczuć ten klimat życia tam...Stylizacja urocza w sam raz na nasze kapryśne lato :-) Pozdarwiam i udanej podróży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chętnie bym tam została na miesiąc, albo dziesięć.... :)

      Usuń
  3. Świetnie przełamałaś tą stylizację kobaltowymi bucikami - PIĘKNIE! A wyprawy oczywiście zazdroszczę zwłaszcza że moje wakacje stoją pod znakiem zapytania. Miałam szczęście zwiedzać Wenecję ale to takie miasto do którego chce się wracać, ma w sobie jakąś magię wcale nie smrodliwą hihi ja też niczego nieprzyjemnego nie wyczułam a było bardzo gorąco :) Czekam na Twoją fotorelację. Udanej podróży!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ach, zazdroszczę! Bardzo ;) udanej podróży ;)
    Piękna sukienka ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście klasyczne połączenie. Tym bardziej mi się podoba. Takie zestawienie ma mnóstwo uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna stylizacja :) Życzę udanej wycieczki i czekam na relacje i zapewne przepiękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zazdroszczę Ci tego wyjazdu :( bardzo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie przypadkiem pojechałam na tą wycieczkę, zyczę CI, byś też tam dotarła, bo jest pięknie!

      Usuń
  8. Pięknie, sukienka. A wpadłam do Ciebie przypadkiem szukając kobaltowych szpilek :) i zostaję :) świetny blog, lubię kiedy mogę poczytać i pooglądać.

    Zapraszam do siebie wgkreski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, oczywiście wpadnę do Ciebie w wolnej chwili :)

      Usuń
  9. Uwielbiam Twoją grzywkę :) A stylizacja super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziękuję, fakt, jest bardzo charakterystyczna :)

      Usuń
  10. Zazdroszczę podróży! Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeciez musza zmienic po Tobie ten czysciutki obrus-szkoda tylko ze takie szczegoly umieszczaja na samym koncu miniaturowa sciaka a pobieraja 5euro ;) Udanego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to ja juz tutaj przebieram nozkami bo oba temiejsca tez na mojej liscie, ale na razie nie zapowiada sie zebym tam miala dotrzec :) Poogladam zatem twoimi oczami :) A zestawik bardzo sympatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marylko, będę dodawać sukcesywnie, niestety w wielu miejscach (katedrach) był zakaz foto.

      Usuń
  13. Pięknie :) I w końcu widzę uśmiech, oby więcej takich zdjęć, bo wyglądasz znakomicie jak czarujesz tym uśmiechem :) Miłych wakacji w Rzymie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. och jaka grzeczna dziewczynka dzisiaj z Cb:)

    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczna sukienka! U mnie tez groszki. Wyglądasz cudownie!
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetnie wyglądasz, udanych wakacji ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny zestaw ! Uwielbiam kropki ♥ Buty cudowne ! Ogólnie super zdjęcia ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam groszki! Sukienka wygląda trochę retro. Bardzo ładnie!
    http://www.zycienienabogato.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń