Dziś kolejny secik na znajomym już tle, dla niezorietowanych - zapraszam
TUTAJ
Gwoździem programu jest czarno - biała prosta sukienka Zara z motywem amerykańskiej (tak sądzę :) ulicy. Ponieważ kiecka "robi strój", dodatków do niej praktycznie brak, jedynie bransoletka z H&M. Buty również z Zary, zaś kopertówka marki Pierre Cardin. W kwestii manicure chwilowo porzuciłam pomarańcz, na stopach french, na dłoniach neonowa zieleń.
Dress - Zara
Purse - Pierre Cardin
Shoes - Zara
Bracelet - H&M