Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trend alert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trend alert. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 sierpnia 2016

TREND ALERT - hafty



Łowickie, góralskie, Richelieu...
Hafty to jeden z gorących trendów tego sezonu.
Pojawiały się w kolekcjach letnich, ale i w tych, które są propozycją na jesień i zimę 2016.
Nosimy je na bluzkach i koszulach, sukienkach, jeansach, a także elementach nieoczywistych jak botki czy torebki.
Są również świetną ozdobą domu - haftowane poduchy, pledy, obrusy niczym rodem z Zakopanego dodadzą kolorytu każdemu wnętrzu.
Jestem ich wielką wielbicielką więc niezmiernie mnie to cieszy - takie to nasze, polskie, a jednocześnie pachnie wielką modą i wielkim światem :)

Podoba Wam się ten trend?

Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu Pinterest, kolaże mojego autorstwa.




niedziela, 10 lipca 2016

TREND ALERT - wrap necklace

foto: Pinterest


Po wiosennym szale na apaszki przyszła pora na coś bardziej letniego i subtelnego - tzw. wrap necklace, a po naszemu rzemyk lub tasiemkę, zawiązaną na szyi.
Jest to dodatek efektowny, a jednocześnie nie wymagający jakichś wielkich nakładów finansowych, czarna aksamitka kosztuje w pasmanterii grosze. Można oczywiście zainwestować i kupić oryginalny, z metalowymi końcówkami, ale wtedy to już wydatek rzędu kilkudziesięciu lub nawet kilkuset złotych.
Taki naszyjnik świetnie wygląda noszony zwłaszcza do ubrań w kontrastowym kolorze - białych koszul, jasnych topów, pastelowych sukienek.
A jeśli założymy go do drugiego z hitów tego lata, hiszpańskiego dekoltu, efekt murowany!


Foto: pinterest, kolaż by me

czwartek, 5 maja 2016

Trend alert - mom jeans



Jeden z najgorętszych trendów sezonu.
Z czym kojarzą Wam się tzw. " mom jeans"?
Mnie taki krój spodni przede wszystkim przywodzi na myśl... serial "Przyjaciele" :) Już nieco stary, bowiem pierwsze serie emitowane były w latach 90, ale jakże kultowy!
Monica, Rachel i Phoebe ubierały właśnie taki, znów popularny fason jeansów - z wysoką górą i lekko zwężaną nogawką. Nosili je wtedy wszyscy!
Moda po raz kolejny zatoczyła koło. Po latach dominacji biodrówek i rurek, jest to miła odmiana.
Zwłaszcza, że można takie za grosze wyszperać w second-handach i to jeszcze renomowanych marek jak Rifle czy Wrangler. Dwadzieścia lat temu to były najbardziej trendy jeansy!
Ewentualnie warto też poszperać na strychu, może mama lub ktoś z rodziny takowe posiadał. Jeśli znajdziecie - macie szczęście. Jeśli nie - pozostaje zakup.

Do czego nosić "mom jeans"?
Według mnie najlepiej wyglądają do obcisłych bluzek, topów czy sweterków. Podkreślają kobiece kształty, talia jest pięknie zarysowana, podobnie linia bioder. Nie mogą być za długie, najlepiej w linii kostki lub ciut krótsze.
Oczywiście najlepiej wyglądają na osobach długonogich (w domyśle wysokich), ale myślę, że i drobniejsze dziewczyny mogą dobrze ograć ten fason, wystarczy założyć szpilki.
Poniżej garść inspiracji, ja już mam kilka pomysłów. Tylko muszę jeszcze znaleźć takie spodnie :)




Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu pinterest, kolaże są mojego autorstwa.

środa, 13 kwietnia 2016

TREND ALERT - Apaszka: 7 sposobów jak ją nosić



Kto zagląda na mojego bloga ten wie, że jestem wielką miłośniczką apaszek, zwłaszcza tych ze szlachetnego jedwabiu. Podziwiam piękne modele Hermesa czy Gucci, są to niedoścignione klasyki. Sama w swej kolekcji mam Sonię Rykiel, Dior,Vevelle, nasz rodzimy, ręcznie malowany Milanówek i kilka pięknych "no name". W rozmiarach od nieco tylko większych od chusteczki po olbrzymie, masywne jedwabne chusty.
Poza tymi, które dostałam w prezencie, moje cudeńka nabywam metodą szperania w second handach. Ceny wahają się od dwóch do ok. dziesięciu złotych.
Starsze modele z naturalnego włókna, mają ręcznie podszyte, rolowane brzegi. Właśnie owo wykończenie jest dla nich charakterystyczne i na to w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, jeśli stawiamy również na jakość, a  nie tylko wzór i kolorystykę.
Nowsze, z tzw. z jedwabiu syntetycznego mają je podszywane maszynowo, tak jak zwykłe, poliestrowe, jeśli więc nie ma pewności, lepiej kierować się metką ze składem. A gdy takowej brak, co często zdarza się przy rzeczach z lumpeksów - własny gustem i widzimisię, w końcu majątku nie stracimy na apaszkę za kilka złotych, nawet gdy nie okaże się jedwabna :)

To najbardziej trendy dodatek tego sezonu i nie jest już kojarzony tylko z modą dojrzałą i klasyczną, jak to było dotychczas. Teraz możemy nosić go na wszelkie możliwe sposoby, a jak Wam dziś zamierzam udowodnić - jest ich wiele!



1. Na szyi...
Oczywiste, prawda? A jednak niekoniecznie! Bowiem można apaszkę zawinąć kilkukrotnie wokół i zawiązać ciasno i przylegająco, można na kokardę lub z fantazyjnie powiewającymi końcami. Albo też "na kowboja", z jednym z rogów usytuowanym luźno pod brodą. Ewentualnie, wzorem dawnych elegantek, spiąć broszką, bardziej klasyczną lub też całkowicie ekstrawagancką, jak wełniany pompon na zdjęciu powyżej.
Samo więc wiązanie na szyi daje nam wielkie pole do popisu, nawet mając tylko jedną apaszkę możemy każdego dnia wyglądać inaczej.





2. Przepleciona pod paskiem...
Takie zastosowanie apaszki czy chusty dom mody Burberry proponował już na jesień 2014, ale u nas przyjęło się bardziej na zimę, jako szal czy poncho spięte pasem (sama tak nosiłam).
W wersji wiosenno - letniej takiego połączenia nie widziałam a myślę, że warto. Wygląda lekko, ciekawie, ożywi na pewno każdą sukienkę czy nawet zwykły podkoszulek. Kto lubi miksować wzory może poeksperymentować w materii bazy w print i wzorzystej chusty, kto woli klasykę wybierze zestawienie bardziej bezpieczne, z kolorową apaszką i gładką koszulą na przykład.
Istotny jest jeszcze dobór paska -jego fason to pewna dowolność, zarówno te wąskie jak i szerokie wyglądają dobrze (foto powyżej), ważne by ów pasek fajnie komponował się z sylwetką i z całością stroju.




3. ... lub jako pasek!
 do jeansów czy długiej koszuli, która dzięki takiemu trickowi zamienia się w sukienkę-tunikę.
Do spodni lepiej wyglądają mniejsze apaszki z jedwabiu, który nie jest sztywny i dobrze dopasuje się w talii nie odstając. Wystarczy, że uda nam się złapać końce i zawiązać.
Przy gładkich spódnicach (znów modne plisowane!) możemy poszaleć z większą chustą jak na inspiracji foto, luźno zawiązaną na boku.
Zaś biała koszula oversize nabierze bardziej kobiecego charakteru przepasana apaszką niczym kimono!




4. Na głowie
Skoro boho to gorący trend lata, nie może zabraknąć chust i apaszek, noszonych na głowie jak opaska - takie rozwiązanie proponuje na przykład Ralph Lauren Blue Label.
Możemy również obwiązać nią koczek, lub wpleść w warkocz, a dodatkowym plusem w obu przypadkach jest optyczne zwiększenie objętości fryzury, co jest pożądane, zwłaszcza przy cienkich włosach.
Zaś dla wielbicielek stylu retro, wzorem dawnych gwiazd Hollywood, apaszka zawiązana na głowie, by wiatr nie rozwiał fryzury podczas przejażdżki kabrioletem albo w trakcie spaceru. Lub też jako elegancki turban, z podwiniętymi, bądź puszczonymi luźno brzegami.




5. Ozdoba torebki
Tak noszona apaszka była modna już kilkanaście lat temu, trend ten powraca co kilka sezonów. Wrócił i teraz.
Kolorowa chusta przepleciona luźno obok paska torby - niby nic, a jednak robi wrażenie! Zwłaszcza w przypadku galanterii gładkiej, jednokolorowej.
Jednak światowe fashionistki posunęły się w swej kreatywności o krok dalej, oplatając apaszką jedno z uszek od torebki. Wygląda to równie ciekawie!




6. Jako bransoletka
 Kiedyś bardzo popularne było noszenie tzw. bandamki, czyli bawełnianej niewielkiej chusty, owiniętej wokół nadgarstka. Trend rodem z subkultury motocyklowej przyjął się wśród rockmenów, a stąd trafił na ulice, nastolatki w latach 90 pokochały taką ozdobę.
A gdyby dziś wskrzesić wspomnienia, tylko w wersji bardziej eleganckiej?
Zagraniczne blogerki już wiedzą, że apaszka może z powodzeniem zastąpić bransoletkę, noszoną na nadgarstku, ale też na przedramieniu lub... kostce. Lato, lekka odzież i odsłonięte ciało daje nam duże pole manewru. No i jaki efekt!



7. Zamiast góry...
Piękne, wzorzyste apaszki w większym rozmiarze mogą z powodzeniem zastąpić bluzkę. Wystarczy je umiejętnie zawiązać na przykład jak bralet, lub też luźno układający się z przodu top. Metody można znaleźć w internecie lub też pokombinować samemu. Ważne, by nie odsłonić więcej niż chcemy i nie być gwiazdą imprezy jako "ta, której rozwiązała się bluzka" :) No chyba, że taki mamy cel :)

... i jako ósemka, niezamierzona, która wpadła mi do głowy w ostatniej chwili - jako pareo! Sezon letni przed nami, czemu by nie wykorzystać więc apaszki w ten sposób?
Lub też zabrać na urlop i postawić sobie wyzwanie: każdego dnia nosić ją jako jedną z podanych przeze mnie możliwości tudzież wymyślając nowe.

Czekam na Wasze opinie!

Wszystkie zdjęcia  pochodzą z portalu Pinterest, kolaże mojego autorstwa.

środa, 27 stycznia 2016

Trend alert - militarny dwurzędowy płaszcz



Dwurzędówka to klasyka, zwłaszcza w modzie męskiej.
Jednak kobiety bardzo chętnie zaadaptowały płaszcze z takim zapięciem. Stały się one niezbędną podstawą garderoby również i w naszych szafach.
Tej wiosny nosimy je jednak w stylu marynarsko - militarnym, to znaczy z ozdobnymi złotymi guzikami. Koniecznie takimi jak w mundurach, to znaczy na "nóżce", okrągłymi, najlepiej z jakimś ładnym herbem. Jak w kolekcji Balmain, Chloe czy Michael Kors.
W wersji wysokobudżetowej, warto zainwestować w takie okrycie wierzchnie dobrej jakości i w jakimś neutralnym kolorze - beżu, czerni czy granacie. Pożądana szlachetna wełna lub choćby jej dodatek, oraz prosty fason - daje nam to gwarancję, że ciuch posłuży przez lata.
W opcji tańszej natomiast, jeśli już dysponujemy jakąś dwurzędówką, wystarczy wymienić zapięcie na wspomniane wyżej guziki. Powinnyśmy się zamknąć w koszcie ok. 10 - 20 zł, w zależności od pasmanterii .
To niesamowite, jak mały detal może zmienić wygląd całego stroju!

Do czego nosić taki płaszcz?
Jak widać na załączonych inspiracjach, do wszystkiego. Co nam tylko modowa wyobraźnia dyktuje.
Mnie najbardziej przypadły do gustu zestawienia a la lata 70 - z prostym golfem, spodniami i botkami na klockowym obcasie.
W następnym poście stylizacja w takim właśnie stylu.


 


Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu Pinterest, kolaże mojego autorstwa.

piątek, 6 listopada 2015

TREND ALERT - Kaszkiet



Schowaj kapelusz do pudła. Czapkę beanie odłóż na półkę. O toczku i full-cap'ie również zapomnij.
Tej jesieni i zimy najgorętsze nakrycie głowy to swojsko brzmiący kaszkiet, zwany również czapką gazeciarza lub cyklistówką!

Noszą go takie światowe ikony stylu, takie jak siostry Olsen, Vanessa Hudgens czy Mira Duma.

Nie jest jednak domeną tylko pań, co z powodzeniem udowadnia ( z wiekiem coraz bardziej przystojny) Dawid Beckham :)




Wszystkie zdjęci pochodzą z Pinterest, kolaże mojego autorstwa.