czwartek, 14 marca 2013

Intensity...


Mam serdecznie dość zimy, połowa marca i znów spadł śnieg! Wiosna przez kilka dni "poszczuła" ciepłem, udało mi się nawet dwa razy założyć zamszowe jasne kozaczki. I skończyło się rumakowanie, jak mawiał Osioł...
Obiecywałam sobie, że już w zimową odzież ani obuwie nie zainwestuję, ale pogoda i nowa kolekcja Reserved mnie złamały... Gdy tylko zobaczyłam te botki...Kobiety znają to uczucie, gdy niespodziewanie spotykają coś, co miały w głowie od dłuższego czasu, trochę nie do końca sprecyzowane, tylko zarys. I nagle przyjmuje kształt idealnej sukienki, torebki, czy tak jak u mnie - butów. Po prostu trzeba to mieć!Dokładnie możecie je obejrzeć na zdjęciach ze spotkania bloggerek TUTAJ
W prezentowanym dziś zestawie są także owe botki, poza tym intensywna czerwień na tle czerni. Obiecałam sobie również, że już nie założę tej wiosny futerka i tutaj słowa dotrzymuję. Noszę więc czerwony płaszcz z Zary, pod który zakładam grubszy sweter. KUFEREK z ćwiekami znacie, spodnie też są tutaj częstym gościem. Co do czapki, zaczynam mieć mieszane uczucia, ostatnio natrafiłam na wysyp stylizacji z nią, z najbardziej znaną blogerką na czele, co zaczyna mnie nieco drażnić. Obawiam się więc, że wkrótce wyląduje na Allegro :)


Botki/boots - Reserved
Spodnie/trousers - H&M
Płaszcz/coat - Zara Woman
Torebka/bag - OASAP
Czapka/hat - Atmosphere

42 komentarze:

  1. Grrrr ja też mam już dość tej zimy wstrętnej.. :/
    Pięknie wyglądasz Kochana! :* Wszystko mi się tak podoba, że nie wiem która część bardziej :) Ale torebkę i buty to bym Ci w nocy cichaczem zwinęła :D ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CHowam je na noc do sejfu, nie da rady :)

      Usuń
  2. oJ WIEM jak to jest zobaczyć coś, co ma się na myśli, choć do końca nie wiadomo co.. no ale jak są to buty.. to trzeba je kupić :) zdecydowanie.
    Ja po tych cieplych dniach iście wiosennych, wypastowałam i schowalam kozaki do szafy.. no a ostatnio znow trzeba było je wyjąć.

    Torebka rewelacyjna. Jakbyś chciala się jej pozbyć to mam nadzieję, że jestem pierwsza w kolejce ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę Cię zmartwić, ale kolejka już jest dłuuuuuuga :)

      Usuń
  3. Buty świetne wypatrzyłaś, a co tam - trzeba sobie pozwolić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. genialnie wyglądasz w czerwonym! a botki super!

    OdpowiedzUsuń
  5. u Ciebie to już prawie śniegu nie ma, a u mnie z 10 cm leży!
    w taką pogodę ciepły sweter się przydaje;)
    piękny płaszcz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdjęcie z niedzieli, wtedy jeszcze było mało śniegu :)

      Usuń
  6. Jeszcze tylko kilka dni i bedzie ciepło :)
    Rownież widziałam te botki- bardzo mi sie spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny płaszcz i faktycznie cudowne botki <3 oj znam doskonale to uczucie kiedy coś po prostu od pierwszego wejrzenia jest moje hehe

    OdpowiedzUsuń
  8. Botki bardzo w moim stylu :) I czerwony płaszcz <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie pozbywaj się czapki! Bardzo Ci w niej ładnie! :) Zazdroszczę płaszczyka. Jest piękny, ale jak na moje włosy i urodę za czerwony :( Czasem Mam ochotę przefarbować się na ciemniejsze kolory, aby móc nosić czerwień:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No CO ty , masz piękne włosy, nie farbuj na inny kolor!

      Usuń
  10. uwielbiam to nakrycie głowy i płaszczyk:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całość bardzo fajnie wygląda. Świetna torba!

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham czerwony :) wyglądasz rewela

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie Ci w czerwienie-uwielbiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny płaszcz!!:))
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale żadna nie jest tak znana jak Ty:D i tak dobrze w turbaniku nie wyglada jak Ty kochana :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to zdecydowana przesada, ale dzięki :)

      Usuń
  16. wowow, zawsze chciałam czerwony płaszczyk mmm i ta torebka :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz oszałamiająco... płaszcz i torebka super!

    OdpowiedzUsuń
  18. znam to:) nagle widzisz w sklepie daną rzecz, jest efekt "WOW!<3" i wiesz, że i tak będzie Twoja mimo iż nie była przewidziana w budżecie:) botki śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ta dziura w budżecie boli potem najbardziej :)

      Usuń
  19. Tak bardzo spodobała mi się ta torebka, że również nabyłam ja dla siebie.
    WWW.ZAPALOV.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam to uczucie, o którym tak ładnie napisałaś: niesprecyzowane kształty, które przyjmują w jednej chwili realną formę czegoś, co chodziło nam po głowie od dawna! Gdy przeczytałam Twój post uświadomiłam sobie, że wbrew temu, co napisała Poetka - niektóre rzeczy zdarzają się DWA RAZY, a nawet więcej razy. Mam na myśli Twoje spostrzeżenia, które są jakby wyciągnięte z mojej głowy. Chyba już tak jest, że nie możemy być odkrywczy na 100%, zawsze ktoś już o czymś pisał, śpiewał, malował, itp. Każdy oczywiście na SWÓJ WŁASNY SPOSÓB - i to jest cała nadzieja, której należy się trzymać: własna droga i twórcze mówienie o swoim postrzeganiu rzeczywistości. Dziękuję Ci za ten wpis! A płaszczyk bardzo mi się podoba! Pozdrawiam serdecznie, Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre rzeczy zdarzają się wiele razy, czasem to super, czasem nie :)

      Usuń
  21. Paulinko...nie wiem czy lubisz takie zabawy ale postanowilam wyroznic Twoj blog:)zapraszam do mnie po szczegóły:)

    ta torebka jest boska!
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, bardzo dziękuję, ale nie bawię się w łańcuszki pytania-odpowiedzi :)

      Usuń
    2. akurat w tej zabawie nie ma tryliona pytan na ktore musisz odpowiedziec...ale ok:)rozumiem i szanuje Twoja decyzje:)
      milego dnia!

      Usuń
  22. Śliczny, soczysty czerwony! Bardzo podoba mi się ten płaszczyk <3

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam stylizacje z pazurem! genialnie !
    Buziaki;*

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. ta torebka jest tak zajebista, że nie mogę na nią patrzeć bez zazdrości!

    OdpowiedzUsuń
  25. Przesliczny czerwony płaszczyk.

    makelifecolorful.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń