niedziela, 2 kwietnia 2017

Ja Hiszpanka



Bluzka przyjechała do mnie z Łodzi.
Wypatrzyłam ją na stronie H&M w momencie gdy tylko się pojawiła, ale kiedy dotarłam do częstochowskiego galeryjnego salonu, na manekinie pozostała jedna smętnie wisząca sztuka w większym rozmiarze. Rozeszły się w ciągu jednego dnia! W sumie nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę, że fason bardzo trendy, materiał porządny, na pierwszy rzut oka prawie pod jedwab podchodzący, a cena - 39, 99 zł to w sumie jak za darmo.
On-line w ogóle nie była dostępna, pierwsza więc myśl i jednocześnie ostatnia deska ratunku jaka przyszłą mi do głowy, to mój kochany Marczak, znany Wam wszystkim jako Lilly Marlenne. W końcu Łódź dużym miastem jest, od Częstochowy większym i więcej sklepów posiadającym :)
Szybko napisałam czy owa bluzka nie rzuciła się jej w oczy bo ja zapałałam miłością wielką i pragnę :)
Mar to dobry człowiek jest, pojechała tego samego dnia. Bluzka też ostała się ostatnia, na manekinie, ale za to w rozmiarze 36, już lepiej. Panie ekspedientki zarezerwowały, wystarczyło tylko zaczekać na zmianę ekspozycji w witrynie. Po kilku dniach dostałam cynk - bluzkę odebrałam, Lechu ci ją poda w Częstochowie. Ucieszyłam się jak dziecko!
Raz, że ciuch fajny za nieduże pieniądze, dwa - cholernie miło mi się zrobiło, że Ci się chciało specjalnie dla mnie szwędać w niedzielne popołudnie po Manufakturze Mar :) Doceniam mocno!

Z kolei spodnie kupiłam tydzień temu dokładnie, gdy pojechałam do Jurajskiej spontanicznie, zupełnie nie w celu szperania, ale jako oko doradcze. Weszłyśmy do Zary, w przelocie przeleciałam wzrokiem wieszaki i się zakochałam... Dziwne ubrania i buty chyba zawsze będą moją słabością!
Falbanki od razu zgrały się w mojej głowie ze wspomnianą powyżej bluzką.
A la hiszpańsko, lekko, wiosennie, inaczej. Tak jak lubię!
Zmierzyłam i kupiłam.
Dziś widzicie mnie więc w wydaniu nieco południowym, nareszcie nie haftowanym :)
Polubiłam ten zestaw. A Wy?





Zdjęcia by Beassimaa


Bluzka/blouse - H&M
Spodnie/trousers - Zara
Szpilki/heels - Ryłko
Zegarek/watch - Daniel Wellington
Kopertówka/clutch - no name

67 komentarzy:

  1. Wow! Stylizacja robi wrażenie :) Bluzka mi się baardzo podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow ! Jest cudownie, uwielbiam i te kolory i takie fasony, wygladasz tak przejrzyście, całość jest tak czysta i pięknie dobrana, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyglądasz. Bluzka zrobiła na mnie ogromne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny zestaw,
    Nie dziwię się że zapragnelas tej bluzki, jest przepiękna, ale pewnie już jej nie upoluję... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, to zakup z jesieni, obawiam się, że jedynie na allegro lub szafie.

      Usuń
  5. Idealna stylizacja! Perfekcyjna wręcz :D Bluzka i spodnie są rewelacyjne :D Całość to dla mnie klasa sama w sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Falbaniasto z góry na dól i....fantastycznie!!!
    Juz kiedys chyba pisałam, że świetnie prezentujesz modę i to podtrzymuje.
    Dobre stylizacje i znakomite zdjęcia.
    Łapka w górę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję pięknie, nawet nie wiesz jak mi miło!

      Usuń
  7. Przyznam szczerze, że jestem pozytywnie zaskoczona, bo mnie ta bluzka wydawała się jakaś taka dziwna i nie byłam do niej przekonana.
    Wydawało mi się, że nie będzie dobrze leżeć ;P A jak sobie przypomnę koszmar jej prasowania, to mam ciarki - przyniosłam ją ze sklepu wygniecioną tak, że wyglądała jak wyjęta psu z gardła.

    A tu proszę - jest wspaniała!

    Polecam się na przyszłość, choć nie zawsze jestem w stanie wszystko załatwić - z perfumami nie ogarnęłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marczaku, dzięki raz jeszcze za bluzkę! Perfumy... są w mojej Zarze! Teraz! Zmienili opakowanie z bordo na ciemne srebro, być może były już wtedy ale ja mnie zwróciłam uwagi, kierując się kolorystyką opakowania. Na szczęście Kasia z Marionetka Mody mi je kupiła :)

      Usuń
  8. Paulinko - zjawiskowo! Blizka jest Fantastyczna i całosc również. Muszę Ci jednak przyznać, że spodnie mnie tak zachwyciły, że nie mogłam się oprzeć (mimo wieku). Odgięłam spód bo po założeniu miałam je dość krótkie i myślę, że teraz jest ok. Parę razy już je założyłam ale tak rewelacyjnie jak ty nie wyglądam, choć muszę przyznać, że noszą się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KOchana, bardzo się cieszę, że Tobie również się spodobały. Długość rzeczywiście dziwna, ale są piękne! I na pewno wyglądasz rewelacyjnie! Buziaki!

      Usuń
  9. Wyszło cudnie :) Bardzo elegancko, z klasą i bardzo światowo :) Mnie się to nigdy nie uda :) Niby falbanki i tu, i tam, ale ich wzajemne proporcje są idealne, bardzo to smaczne :)) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, ja bardzo cenię Twój styl i wyczucie trendów!

      Usuń
  10. Lovely post! :)

    https://ordinaryblondie9.blogspot.hr/2017/03/the-doors.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Paulinko, wyglądasz doskonale. Zestaw idealny do Twojej urody! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BAsiu, brudny róż to totalnie nie mój kolor ale uwielbiam tą bluzkę!

      Usuń
  12. Paulina świetnie pasuje do Ciebie taki południowy hiszpański styl, więc nie dziwię się wcale, że upatrzyłaś sobie taką właśnie bluzkę. Topowy look!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cała stylizacja wygląda kapitalnie.
    I ta bluzka... jest przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo Ci pasuje taki styl, bluzka piękna, spodnie świetne, a druga fota jest prześliczna!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bluzka cudna! Nie powiedziałabym, że to z sieciówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czasem trzeba dużo kombinować, żeby wejść w posiadanie akurat takich ubrań, jakie sobie wymarzysz. Zestaw bardzo fajny, jak mówisz - trochę hiszpański :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bluzeczka jest przepiękna, świetnie połączenie z tymi spodniami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham falbanki i rozumiem Twój zachwyt. Spodnie również mi się spodobały ale uległam pokusie. Jak maja być moje, to kupie na wyprzedaży. A co ? Taka twarda jestem. Ogólnie wiadomo, że Marczak to dobra dusza :) Gdyby jednak i Łódź kiedys zawiodła, to służe swoją pomocą.
    Buziaki :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Soniu, będę pamiętać!

      Usuń
  19. Bluzka faktycznie piękna, warta zachodu. Spodnie też ekstra :)

    Fajnie mieć taką koleżankę, która bezinteresownie coś dla nas zrobi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bluzka jest mega ciekawa, podoba mi się !

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo elegancka, cudowna stylizacja :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. ojejo <3 i bluzka i spodnie są przegenialne!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem zachwycona Twoją bluzką, u mnie takiej nie widziałam.
    Dobrze mieć taką koleżankę jak Mar. Wyglądasz zjawiskowo.
    Pozdrawiam, miłego dnia...

    OdpowiedzUsuń
  24. Rewelacyjny zestaw, zarówno bluzka jak i spodnie bardzo mi się podobają. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. też mam tą koszulę i ją uwielbiam :) pięknie wygląda w takim zestawieniu!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ach Ty Hiszpanko wiosenna, wyglądasz cudnie! I z klasą! Napatrzeć się nie mogę:)
    Czego się nie zrobi, żeby zdobyć upragniony ciuch? Ja kiedyś jechałam dwie godziny tramwajem w jedną stronę do Portu Łódź po płaszcz w moim rozmiarze. No i jeszcze z powrotem do domu. W sumie, to prawie pięć godzin się zeszło, tak od drzwi do drzwi. Tak mnie naszło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywa mieć zacięcie na ciuch :) Ja nigdy tyle nie jechałam, ale jak widzisz szukam po znajomych po kraju :)

      Usuń
  27. WOW, takie efektywne i niespotykane stylizacje to ja lubię!
    Wspaniale udało Ci się zestawić całość - w jednym słowie: PETARDA ♥

    OdpowiedzUsuń
  28. Faktycznie cudowna bluzeczka. Zdecydowania warta powalczenia !! :)
    Pozdrawiam i obserwuję z przyjemnością
    http://wear-owska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczna bluzka. Na pewno warto było o nią powalczyć. Całość, choć stonowana, bardzo piękna. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  30. bluzka super! i z tymi spodniami wygląda genialnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kurczę Paula..No fajne te ciuszki. Razem i osobno. Lubie takie oryginalne kroje. Dziś naprawdę robisz na mnie duże wrażenie! Buziaki ❤️

    OdpowiedzUsuń
  32. Paula... to już wiesz że stylizacja mnie zachwyciła bo na żywo wygląda równie rewelacyjnie, a to czasem już nie jest takie oczywiste. Pora wyruszyć na podbój Hiszpanii Ole!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Beatko marzy mi się Hiszpania, jeszcze nie byłam :)

      Usuń
  33. Ten zestaw powala!:) Jest super

    OdpowiedzUsuń
  34. o Boziu! Wyglądasz przepięknie w tej stylizacji, aż wzdycham do tych zdjęć :)!

    OdpowiedzUsuń
  35. Widziałam z autobusu, jak powstawała ta sesja! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Rzeczywiście, wyglądasz hiszpańsko. Bluzka przepiękna :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. O wow! Świetny look, uwielbiam falbanki! Skojarzenie z Hiszpanią mam i ja :) Wyglądasz bosko!

    OdpowiedzUsuń