środa, 21 października 2015

Nazca



Pisałam już, że kocham jedwab?
Pisałam, setki razy w ciągu tych 4 i pół roku blogowania.
Pisałam, że kocham czerń?
Patrz drugi akapit...
Dzisiaj połączenie obu moich odzieżowych miłości.
Doskonale wiem, że POWINNAM nosić jasne, ewentualnie mocne, energetyczne kolory. Oby nie bardzo ciemne. Pomimo to, rozum swoje a serce swoje. Odwieczny dylemat.
Staram się jednak ratować dodatkami, w tym przypadku apaszką. Wzory kojarzą mi się trochę z prekolumbijskimi figurami na płaskowyżu Nazca, które widoczne są tylko z  nieba.
Miejsce to i w ogóle Ameryka Południowa to jedno z moich marzeń podróżniczych - zwiedzić wszystkie znane ruiny po wielkich kulturach Majów, Azteków czy Inków. Te nieznane też mogą być, biorę wszystko niczym Indiana Jones w spódnicy :)
Temat fascynuje mnie od dziecka i lubię otaczać się przedmiotami, które choć trochę się z tym kojarzą.
Choćby to było skojarzenie wiadome tylko dla mnie. Jak apaszka :)




Zdjęcia by Ewa


Płaszcz/coat - Shein
Apaszka/scarf - Vevelle
Sweter/sweater - H&M
Jeansy/jeans - Zara
Kozaki/boots - Next
Torebka/bag - Paulina Schaedel
Pompon/pompom - H&M

38 komentarzy:

  1. e tam,nie musisz nosić tylko kolorów żywych, czarny też ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny płaszczyk i kozaki !!! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna stylizacja i zdjęcia :) życzę Ci, aby Twoje marzenie o tej podróży do Ameryki Południowej się kiedyś ziściło... xo

    OdpowiedzUsuń
  4. E, jasne kolory ja zostawiam blondynkom, istotom o eterycznych rysach i bladych odcieniach skóry ;)
    Nikt tak dobrze nie wygląda w ciemnych barwach, jak brunetki ;)

    Dlatego ja Ciebie nad wyraz lubię w czerni!
    I podobają mi się takie Twoje zestawy :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się sobie w czerni kojarzę ze złą królową z bajek - nie, żeby mi to przeszkadzało, w końcu mam władczy charakter :)

      Usuń
  5. Ale Tobie jest pięknie w czerni :) Apaszka jest śliczna, super rozwesela całość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo Ci ładnie w czerni. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam znów odwrotnie, chciałabym kupić coś czarnego, a wiecznie wracam z kolorami :)
    i uważam, że w czerni wyglądasz bardzo dobrze, choć ta apaszka faktycznie dodaje uroku całemu zestawowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o chciałabym tak mieć, wracać z kolorami. Latem owszem, zimą nie da rady :)

      Usuń
  8. Apaszka jest świetna! Czerń zawsze ale to zawsze będzie cudownie wyglądać :)

    Buźka!

    http://czarno-czarny.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak Czarno-Czarny musi kochać czerń :)

      Usuń
  9. cudownie wyglądasz:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny look! Ja osobiście uwielbiam czerń... pasuje na każdą okazję... A jedwab co tu dużo mówić ....:D
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie na bloga :)
    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  11. W czerni jest Ci tak samo pieknie jak w zywych kolorach!
    Zycze zatem spelnieni aTwoich podrozniczych marzen:) Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie że przełamałaś zestaw tą piękną apaszką, taki drobny element a wiele zmienia :) Życzę byś spełniła swoje marzenia i odwiedziła wszystkie te wymarzone zakątki świata :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A tej apaszki nie wyobrażam nawet w zestawie z innymi kolorami, niż z czernią :)
    Fajnie wyglądasz!

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com/2015/10/military-outfit.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Paulina tak jak ja jesteś zimą, a zimy bardzo dobrze wyglądają w ciemnych, kontrastowych kolorach i kontrastowych zestawieniach. Masz piękne marzenie, ja ponad 30 lat marzyłam o Paryżu i w końcu spełniło się moje marzenie, Twoje też się spełni. Apaszka fajna i nawiązuje do tego płaskowyrza, fajnie o nim pisał Erich von Daniken, ale pewnie to czytałaś. Pozdrawiam Babooshka Marzena

    OdpowiedzUsuń
  15. Great love you black outfits and the boots. great stuff!!!

    http://muchlife.twoday.net/

    OdpowiedzUsuń
  16. Marzy mi się właśnie taki płaszczyk :)
    Strój jest niesamowicie klasyczny, uwielbiam takie. Piękna apaszka faktycznie dodaje uroku. Rozumiem Twoje zamiłowanie to czerni, sama ją uwielbiam i mogłabym chodzić tylko w czarnych ubraniach, ale wszyscy mi mówią, że powinnam nosić kolory... A ja lubię czarny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się :) Szcególnie ta apaszka,która świetnie przełamuje kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie się prezentujesz! ;) Całość ożywia apaszka, super! Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Apaszka jest piękna, mały element a jaki istotny:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Cie w ciemnych kolorach ! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bo tobie pięknie w czerni! Poza tym już ci pisałam, że ładnemu we wszystkim ładnie a ty jesteś prześliczną dziewczyną z klasą i smakiem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Swietnie wygladasz i mi tam czern do Ciebie bardzo pasuje, zreszta... Ja w czerni tez zakochana, wiec :) (sorki za brak pl znakow, ale nie jestem na swoim kompie ;p)

    OdpowiedzUsuń
  23. podoba mi się ! torebka cudowna ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. jak ja uwielbiam torebki Pauliny <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetnie wyglądasz w czerni! Kozaki rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jesteś piękna, elegancka i seksowna.

    OdpowiedzUsuń