niedziela, 17 stycznia 2016

Midi dress



W tym roku mam wyjątkowo silną wolę.
Zapewne żadna to sztuka, biorąc pod uwagę, że "ten rok" liczy sobie dopiero 17 dni :)
Jednak mam tu na myśli wyprzedaże zimowe, a te trwają już od końca grudnia i teoretycznie mogłabym już roztrwonić jakąś ogromną masę pieniędzy.
Dla maniaczki mody w dobrze zaopatrzonej galerii handlowej to kwestia nawet nie dni, a godzin.
Niestety, należę do tych kobiet, które nie potrafią przejść obojętnie obok witryny z wielkim czerwonym napisem "SALE". Muszę wejść. Bo może gdzieś na wieszaku czeka sukienka mojego życia? Albo wymarzone spodnie? Albo cudowny sweter, jakiego szukam od zawsze?
Narzuciłam sobie jednak pewien rygor, wynikający z tego, że za wiele rzeczy mi się chwilowo podoba. I podejrzanie duży wpływ ma na to właśnie owo magiczne słowo "przecena". Na szczęście po zmierzeniu okazuje się, że połowa fasonów jest nie dla mnie, a przy reszcie zadaję sobie pytanie "Czy kupiłabyś, gdyby nie było na wyprzedaży?". I okazuje się, że niekoniecznie...
Dlatego, postanowiłam, że jeśli inwestować, to w klasykę.
Z tego też powodu nabyłam tylko (albo aż, zależy jak patrzeć) trzy rzeczy.
Puchową kurtkę z H&M oglądaliście w jednym z poprzednich postów.
Na zamszowe karmelowe szpilki jest jeszcze za zimno, a i śniegu nie lubią, źle na nie działa :)
Dziś prezentuję trzecią rzecz, dopasowaną sukienkę midi.
Wymyśliłam sobie taką z golfem, prościutką, czarną.
Sklepowe wieszaki szybko zweryfikował moje plany, bo nigdzie poza Mohito rzeczonej nie było. A tam znów nie odpowiadała mi sweterkowa dzianina, która już w wersji "nowe z metką" miała kolorystyczne niedoskonałości. Obawiam się, że po praniu zrobiłyby się ciemne prążki w miejscu ewentualnych zagnieceń - tego nie znoszę.
Padło w końcu na melanżową sukienkę ze Stradivariusa, która... nie ma golfu. Góra jest (w zależności od ułożenia materiału) bądź "lejąca", bądź ułożona na ramionach a la hiszpański dekolt. Ale może to i lepiej, bo mam jeden ciuch, a dwa fasony.
Płaszczyk to staroć, lecz bardzo go lubię i głęboko przemyśliwam nad przeszyciem guzików na złote, w stylu marynarsko - militarnym. Dwurzędówki z takim właśnie ozdobnym zapięcie są znów bardzo modne, a jeśli koszt zmiany to tak naprawdę kilka złotych w pasmanterii, czemu nie? Zawsze będę mogła wrócić do oryginału.
Jak tylko podmienię, nie omieszkam założyć i Wam tu pokazać.
A tymczasem, miłej niedzieli Kochani!

 
 


Zdjęcia  - Ewa


Płaszcz/coat - Marc O'Polo
Sukienka/dress - Stradivarius
Szal/scarf - nn
Botki/boots - Dee Zee
Torebka/bag - Michael Kors

59 komentarzy:

  1. Sukienka przepiękna, a szal dodaje Ci niesamowitego uroku!

    OdpowiedzUsuń
  2. pamiętam, jak pisałaś o tej czarnej sukience :)
    ta jest świetna - cały zestaw mi się bardzo podoba
    ja też jestem odporna na wyprzedaże -
    do galerii daleko, a samochód u mechanika,
    a wyprzedaży on line unikam jak ognia :P
    ps - śliczny szal
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety mam blisko do Galerii, ale trzymam się dzielnie. On-line nie lubię zmawiać, bo przeważnie na zdjęciach wszystko wygląda lepiej, niż na żywo.

      Usuń
  3. Paulinko, i znowu się zgrałyśmy! :))) to niesamowite :) oczywiście wyglądasz super! co do wyprzedaży to tez podchodzę spokojnie, chociaż kusi, baaardzo kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie szal i botki wygrały cały zestaw, kolor sukienki też genialny :) dawno mnie tu nie było ale nadal widzę pięknie zdjęcia i stylizacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo i zapraszam częściej :)

      Usuń
  5. Chusta w kratę bardzo ładnie ożywia całą stylizację!Tego typu sukienka na zimę jest praktyczna i przydatna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Klasyka zawsze i wszędzie! Robię właśnie całkowitą czystkę w szafie i zamierzam wymienić tylko na klasyki, zostaną na lata i pasują do wszyskiego. Ślicznie wyglądasz, pzdr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może nie aż tak drastycznie, ale sezonowe ubrania wolę kupować na wiosnę :)

      Usuń
  7. bardzo nie lubię tej długości spódnic i sukienek

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam taki szal świetna cała stylizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wyglądasz! Przepiękna torebka ;)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja czekam na cieplejsze dni, kiedy będziesz mogła pokazać ten jej pyszny dekolt ;)
    Aczkolwiek i w takim zimowym wydaniu prezentuje się na Tobie pięknie!

    Niesamowicie podkreśla Twoją szczupłość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czekam Mar bo już mam dość płaszczy i kurtek.

      Usuń
  11. BARDZO FAJNE ZESTAWIENIE. LUBIĘ TAKIE SCENERIE I KOLORYSTYKĘ!
    SUPER

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie to wszystko razem wygląda :)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie wyglądałaś, sukienka bardzo fajnie podkreśla Twoje kształty.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takiego typu zestawy, wszystko mi się podoba ;)

    pozdrawiam,

    vixen fashion blog

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie wyglądasz kochana! torebka jest przecudowna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją uwielbiam, choć podobno Korsy takie banalne :)

      Usuń
  16. to jest mój ulubiony typ sukienki i zawsze drżę, że mogą być nie modne i nie będę mogła takiej kupić, gdy zechcę nową. Jednak głos rozsądku podpowiada, że nie święci garnki lepią i trzeba wówczas uszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie! Jeśli dobrze widzę, to nawet pazurki masz podobnie do sukienki "ustylizowane" :)

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pazurki akurat zbieg okoliczności, miały być czerwone ale lakier wyrzuciłam bo zgęstniał :)

      Usuń
  18. Prostota, elegancja, uwielbiam :)

    Pozdrawiam :)
    http://pomojemubypawelo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie bardzo siedze w temacie mody, ale w tej nietypowej sukni, bo nie mini, wyglądasz, no wiesz CUDNIE. Czyli jak zwykle. Pewnie już nudzą Cię moje zachwyty, ale jesteś zawsze KOBIETKA /bo malutka/ Z KLASĄ i oczami jak dwa kawałki nieba:) Podziwiam - Kamil

    OdpowiedzUsuń
  20. wyglądasz przepięknie;) jestem miłośniczką takich sukienek:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny zestaw!!! Przypomniało mi się, że też mam sukienkę z dzianiny, zainspirowałaś mnie :-)Pozdrawiam Cię serdecznie.
    http://krynka.pyn.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CIeszę się, ja chętnie kupiłabym jeszcze ze dwie takie sukienki, uwielbiam fason.

      Usuń
  22. Bardzo podoba mi się sukienka :) Jesienią chciałam podobną kupić, tylko troszkę krótszą, ale przy mojej figurze niestety nie leżała dobrze... A na Tobie wygląda idealnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Inspirująca kreacja! Wyglądasz rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja ostatnio jestem ogromnie zawiedziona asortymentem sklepów i lumpeksów pod względem sukienkowym. Nic, zero, null - nie mogę znaleźć żadnej sensownej na obecna pogodę ;(

    OdpowiedzUsuń
  25. Swietna kiecka - lubie takie dzianinowki:) Sa wygodne, cieple i efektowne. Twoja jest swietna! Wygladasz super:9
    Ja w tym roku postanowilam wybitnie trzymac sie z daleka od wyprzedazy:) I mi sie udaje. Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  26. jestem zakochana w Twoich dodatkach! przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  27. Powiem Ci, że ja o dziwo jeszcze nie kupiłam nic na wyprzedażach. No nie licząc swetra kupionego przez internet ;) Jakoś tak sklepy stacjonarne omijam szerokim łukiem ;)Ale ta Twoja sukienka narobiła mi apetytu- szkoda, że nie pokazałaś tej góry bo brzmi fajnie.
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
  28. piękny szal i sukienka wyglądasz w niej idealnie :) a ja za dobrze to znam, wielkie czerwone SALE marnuje nam kolejne minuty z życia :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetnie połączenie z chustą. Mam podobną i fajnie otula.

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej. Udostępniłam twoja stylizacje, na moim blogu: http://moda-na-obcasach.blogspot.com/ i na Facebook : https://www.facebook.com/Moda-na-obcasach-255652788104086/ . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Taka sukienka to z pewnością klasyk ktory należy miec. Wyglada bardzo fajnie. Fason niestety dla mnie odpada ale Ty prezentujesz sie bajecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Też zdarza mi się często kupować rzeczy, pod wpływem chwili, bo może akurat do czegoś, a potem lądują w szafie i w nich nie chodzę. Sukienka jest śliczna :)

    cvte-olga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Patrząc na Twoje zdjęcia wydajesz się być tak sympatyczną osobą! Ten ukryty uśmiech jest piękny. A ze stylizacji dla siebie wybieram szal;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękny zestaw! Ta dresowa sukienka jest genialna! :)
    No i szal - cudo! ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam dokładnie takie same założenia. Mniej a lepszej jakości. No i klasyka. zmieniłam nawet obiekt moich westchnień, czyli sklep, kiedy do niego weszłam musiałam coś kupić. Albo ten sklep się "popsuł" albo ja dojrzałam... Wzmacniam się też lekturą; Slow Fashion i Bądź Chic, czytałaś ?
    Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetnie wyglądasz w tej sukience i fajnie skomponowałaś całą stylizację. Bardzo dobry pomysł z wymianą guzików :) Unikam ostatnio galerii bo na widok "sale" przestaję racjonalnie myśleć, wolę przeszukiwać internet.

    OdpowiedzUsuń
  37. sukienka i torebka są świetne:) uwielbiam takie zestawy...

    OdpowiedzUsuń