niedziela, 6 marca 2016

Identify me



Jeszcze chwila i będę ogólnie identyfikowana jako "ta w czarnym golfie"...

... - wiesz, ta blogerka z Częstochowy, no taka w czarnym golfie...
- aaa Moda i Takie Tam!

 :)

Żartobliwe to oczywiście, bo moje ego choć słusznych rozmiarów, nie przekroczyło jednak zdrowych ram i zdaję sobie sprawę, że poza określonym gronem znajomych i odbiorców bloga niewiele osób wie o moim istnieniu. Niemnie Ci, którzy wiedzą pewnie tak mogliby mnie obecnie rozpoznawać. I wysnuwać z tego dwojakie wnioski - nudna, lub też konsekwentna modowo, zależy jak na to patrzeć.
Abstrahując od tego postanowiłam koledze golfowi dać chwilowo spokój i zastąpić go koszulą. Tak całkowicie szczerze, to mam go dość :) Jego i innych swetropodobnych tworów, płaszczy, kurtek, szalików...
Marzę o ramonesce i bluzce bez rękawów bez uczucia skostnienia, zziębnięcia i przemarznięcia.
Prognozy są dobre, wychodząc w piątek rano do pracy już prawie poczułam w powietrzu TEN zapach, ptaki też jakoś radośniej ćwierkały pomimo pochmurnej aury.
Jeszcze chwilka, już nie długo...
Zapowiadam oficjalnie iż to ostatni w tym półroczu zestaw z czapką!







Płaszcz/coat - Shein
Bluzka/blouse - H&M
Spodnie/pants - ACNE
Botki/boots - Zara
Torebka/bag - Wittchen
Czapka/banie - nn

34 komentarze:

  1. Bardzo fajny, klasyczny zimowy zestaw
    fajnie przelamany bokami
    hi hi ja wczoraj założyłam czarny golf i zaraz skojarzyl mi się z Tobą i z ostatnim tekstem
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ostatni zimowy look :)

      Usuń
  2. Od wczoraj już czuć wiosnę w powietrzu:). Inny zapach się unosi, tej ciepłej, świeżej aury.
    Pięknie wyglądasz Słońce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Ewciu, nareszcie jest ten zapach!

      Usuń
  3. Tak całkiem na poważnie, to jak tak teraz sobie siedzę z kawą w tym pociągu i dumam nad tym, to moim zdaniem wcale nie zwraca się u Ciebie uwagi na to, że jakieś elementy Twojego stroju powtarzają się w Twoich stylizacjach - Ty piszesz o golfie, pewnie powtarzasz jeszcze jakieś inne. Umiesz tak fajnie ogrywać ubrania i dodatki, że nawet gdy tworzysz trzy, cztery zestawy z jakimś elementem, to łączysz go z innymi, które zawsze się różnią.
    Nie czynisz z powtarzającego się ciucha lub akcesorium "gościa głównego", więc większość nawet może się nie zorientować ;)

    Ja nigdy nie kojarzyłam Cię z golfami!
    Przenigdy :)
    Prędzej z czerwoną szminką i pociągiem do noszenia spódnic, ogólnie do elegancji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja! Super wyglądasz w takim wydaniu! :)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie wyszło z tą czapką. Ja też jeszcze je zakładam, nawet jutro na blogu sie pokaże. Zapraszam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. I jest uśmiech, brawo :) Świetny zestaw. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzywo się uśmiecham, toteż nie lubię :)

      Usuń
  7. Hahah :) Właśnie oglądając Twoje stylizacje z golfem doszłam do wniosku, że nadszedł ten czas i wreszcie go kupię :) Także póki jest jeszcze zimno wariuję na jego punkcie :)

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już mam straszną ochotę na letnie ciuchy!

      Usuń
  8. Bardzo ładnie wyglądasz a ten płaszczyk od razu wpadł mi w oko :)
    Pracuję w Wittchenie więc i torebka mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czarne elementy świetnie kontrastują z jaśniejszym płaszczykiem:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Torba bardzo elegancka! idealna do pracy

    OdpowiedzUsuń
  11. moje pierwsze wrażenie- że wyglądasz słodko w tej czapce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zdjęcia! :) :*
    Powodzenia! :)
    www.vvbre.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też już marzę o wiośnie i o zrzuceniu tych pochówek i czapek. Mimo to wyglądasz przepięknie :)
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Też czuję już TEN zapach :D byle do końca marca- i już będzie co raz lepiej :D
    u mnie też post w czapce, ale już kwiaty zakwitły mi pod domem, więc stwierdzilam, że nie będę się wyglupiać i schowalam ją na dno szafy :P hehe

    super wyglądasz !
    kolor szala jest obłędny <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Też nie mogę się doczekać wiosny! A patrząc na obecną pogodę za oknem to nie wiem kiedy ta upragniona wiosna nadejdzie...

    Stylizacja - super! :D

    http://prusakfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja już też czuję wiosnę..jeszcze troszkę...te oczekiwanie jest najpiekniejsze ;)
    Ślicznie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  17. Paula, świetnie, bardzo ładnie Ci w takich kolorach, jest radość w twarzy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie połączyłaś kolory, czapka super.
    Jak lubisz czarne golfy to noś.
    Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  19. Wybacz ale tej czapki powinnaś się pozbyć razem z wspomnianym golfem ;) Poza tym jednym szczegółem wyglądasz fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wiosno przybywaj! Marzę o trampach i balerinach :D
    Świetnie wyglądasz! Super przełamana całość czapką!:)

    OdpowiedzUsuń