piątek, 11 maja 2012

Potrzebuję wczoraj....


Hej :)
Czy też macie za dużo rzeczy na głowie, a wciąż za mało czasu? Ja tak mam notorycznie, ciągle się spieszę, wiecznie w biegu, totalnie niedospana i głodna... Potrzebuję wczoraj, żeby wszystko ogarnąć, a już jest dziś...
Zajawka na płaszczyk trwa, jak dziecko, nie wypuszczam go z ręki, a raczej z grzbietu mi nie schodzi :) Tym razem w wersji casualowej, prosty zestaw "do biegania", a więc obowiązkowo baletki. Nie byłabym sobą, gdybym nie zamotała czegoś kolorowego pod szyją, więc jest i apaszka. Jedwabna oczywiście, mam słabość do jedwabnych ubrań oraz dodatków.
Na koniec przypominajka - jutro o 14 pod Zarą w Jurajskiej zbiórka bloggerek :)

 Baletki/shoes - Anne Klein
Spodnie/trousers - Stradivarius
Płaszcz/coat - Stradivarius
Apaszka/scarf - no name
Torebka/bag - Zara
Okulary/sunglasses - Zara

40 komentarzy:

  1. Ślicznie!!! Jak Wam dobrze, też wybrałabym się na takie spotkanie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ukradłabym Ci i apaszkę i torebusię:)
    Śliczności:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcale się nie dziwię, że go nie wypuszczasz z rąk - płaszczyk jest świetny.
    Co do czasu - też cierpię na jego deficyt. A ostatni raz porządnie wyspałam się chyba jakieś pół roku temu :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyglądasz :)
    Jak dla mnie doba zdecydowanie jest za krótka, mam wrażenie, że czasem to 48h było by za mało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna!!
    Bawcie się jutro dobrze!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. http://girlwhostolethestar.blogspot.com/12 maj 2012, 10:35:00

    Bardzo ładnie. Baletki od Anne Klein pewnie super wygodne i do tego ładne:) dzisiaj wyjątkowo zaproszę na swój blog, mam konkurs w którym można wygrać koszulę od domu mody ESCADA.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna stylizacja.
    Ja też mam za mało czasu, szczególnie na naukę. Wychodzę gdzieś z koleżankami na 2 godziny, i jestem z nimi od 13, i chodzi do 20! A potem od 20 nauka do 22, ehh:/ Brak czasu!

    Oliwkaaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. kurczę, ten płaszcz jest nieziemski <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ja bym sie ugotowala u siebie w takim stroju ;) fajna apaszka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. apaszka <3
    oczywiście obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. i znowu piękny płaszcz:) cudowne baleriny i torebka:) całość fajnie ożywiona czerwienią spodni (z może to bordo??:) super:)

    OdpowiedzUsuń
  12. A kuszę, kuszę..

    Pokuszę jeszcze mocniej, jak powiem, że w sytuacji, że byłabyś tam, bardzo prawdopodobne byłoby nasze spotkanie 'na żywca'? ;>

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę sobie kupić czerwone rurki, ostatnio znów bardzo ich pragnę :D świetny look, idealny na spacery :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny zestaw;) genialna torebka

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny kolor spodni i rewelacyjna torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy ja się doczekam takiego idealnego trenczu? Świetny jest i pasuje jak ulał do tych mocno zaakcentowanych spodni:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale ładna apaszka :) oj czasu jest stanowczo za mało...

    OdpowiedzUsuń
  18. Torba jest świetna, cała stylizacja super.

    OdpowiedzUsuń
  19. so chic! love how you tied a scarf in your neck

    OdpowiedzUsuń
  20. lovely combi!! the scarf looks great! http://lynnsprettymess.blogspot.de/ xx Lynn

    OdpowiedzUsuń
  21. swietna stylizacja! dodalam do obserwowanych, zapraszam do mnie! :) http://aztecpattern.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Super płaszczyk - uwielbiam płaszczyki w takim kolorze! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana, stylowo, jak zawsze u Ciebie :) ...nie wiem dlaczego, ale patrząc na zdjęcia przychodzi mi tylko jedna myśl...że w tych okularach wyglądasz tak trochę jak "celebrytka", która nie chce być rozpoznana przez nachalnych paparazzi ;) ( nie wiem skąd to skojarzenie ;) ps. co do braku czasu..oj mi też przydałby się wczorajszy dzień, bo terminy gonią, tysiące spraw do załatwienia,a doba ma niestety tylko 24h ;) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam płaszcze. Swój noszę kiedy tylko mogę :) klasyka i elegancja w jednym. Idealnie :)

    OdpowiedzUsuń