czwartek, 25 grudnia 2014

Christmas girl...




Zasadniczo, nie lubię Świąt, ale o tym w kolejnym poście...
Wam moi Kochani życzę za to mnóstwa cudownej atmosfery, szczęścia i pomyślności na wszystkich poziomach życia, rozwijania pasji i zainteresowań, miłości i szczerej przyjaźni, która przetrwa wieki!
Wesołych Świąt po prostu!

Dzisiaj spontaniczna sesja, powrót do korzeni, czyli samowyzwalacz.
Zestaw stonowany, szara bluzowa tunika, z którą polubiłyśmy się od pierwszego wejrzenia, biżuteria z kryształami plus kozaki za kolano.
Przy okazji przemycam trochę wystroju świątecznego, bo jak pisałam niedawno mocno mnie wzięło na dekoracje. Przy czym "mocno" w moim wykonaniu wygląda właśnie tak :)





Sukienka/dress - PEPERUNA
Naszyjnik/necklace - DIVA
Bransoletka/bracelet - gift
Kozaki/boots - Ann Field by Zalando

43 komentarze:

  1. U Ciebie jak zwykle pięknie. Jestem bardzo ciekawa dlaczego nie lubisz Świąt. Z niecierpliwością czekam na kolejny post:)

    OdpowiedzUsuń
  2. I takie zdjęcia cudowne Ci wyszły? Jestem pod wrażeniem! Wyglądasz kusząco, kobieco, pięknie!
    Wesołych jeszcze raz ;)
    W Świętach najbardziej lubię oczekiwanie, przystrajanie domu światecznymi dekoracjami, choinkę z córkami, pieczenie pierników...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zzwykle świetnie, Wesołych Paulinko

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne dekoracje świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie się prezentujesz:)

    Wesołych Świąt;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam choinkę w dzbanku (krysztale znaczy się) i serwetkową gwiazdkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Mama szydełkowała gwiazdki i dzwonki :)

      Usuń
  7. Pięknie wyglądasz, Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zawsze pięknie, zmysłowo, kobieco! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Paulinko, pamietam Twojego bloga jeszcze z czasow samowyzwalacza... i przyznam, ze uwielbialam te Twoje zdjecia w tamtym okresie! Takze ta sesja sprawilas mi ogromna frajde!! Swietna kiecka, a ozdoby swiateczne - fantastyczne!
    Zdrowych, wesolych, rodzinnych Swiat... Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że Robert postarał się by do genialnej oprawy, pięknego wystroju (wystrój nie jest zbyt skromny, ale nie przesadziłaś), świetnej, prostej i podkreślającej Twoją urodę stylizacji dodał odrobinę seksownej inteligencji w formie promocji czytania. Pozdrów go ode mnie następnym razem, jego żonę również :)
    Tak czy inaczej post aż pachnie świerkowymi gałązkami. Ponownie mam ochotę wpaść do Ciebie z ciastem i kawą <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nabiś, ja cierpliwie czekam na Twoją wizytę, a wtedy zapewne przegadamy wreszcie bez przeszkód wiele godzin!!! A co promocji czytania - to moja pierwsza miłość, rodzice zaszczepili mi miłość do książek już w dzieciństwie więc nie mogłam nie dołączyć do akcji :) Moda, archeologia i książki, tym mogłabym żyć:)

      Usuń
  11. Śliczne zdjęcia :) moim zdaniem białe dekoracje są najładniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka wspaniała sesja! Super wyglądasz! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowne zdjęcia a jak Ty pięknie wyglądasz <3

    Wesołych Świąt xx

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja czekam na stylizację bardziej świąteczną, pełną szlachetne elegancji, stosownej do świąt Bożego Narodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Paula, rewelacyjnie wyglądasz! :) Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądasz super, pasuje do Cb szary:)

    dekoracje także piękne:)

    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na następny post, jestem bardzo ciekawa dlaczego nie lubisz świąt :) Mimo to, z dużym opóźnieniem - wszystkiego dobrego, mam nadzieję że miło spędziłaś czas z rodziną :)

    http://lensooon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenka, zapraszam w takim razie na blog w niedziele rano :)

      Usuń
  18. Bardzo mi się podoba Twój świąteczny minimalizm :) Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję, ze jesteś:) Radosnych Świąt Bożego Narodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te ciepłe słowa, najmilsze co można usłyszeć!

      Usuń
  20. Święta jeszcze trwają więc Wesołych Świąt :-))

    OdpowiedzUsuń
  21. a przemogłam się i rzuciłam na kilka chwil książki, żeby jednak zajrzeć do Was wszystkich - także, może mnie jednak w najbliższym czasie nie będzie, ale bez odwiedzania Was, choćby sporadycznego, sobą bym nie była ;)
    więc do rzeczy - jest "wazon"!
    ha, i bardzo dobrze, że on - ja Ci powiem, że nadmiar dekoracji świątecznych jest moim zdaniem kiczowaty, i taki minimalizm w tej kwestii w pełni popieram ;)
    no, chyba, że naprawdę ktoś to lubi - ale jeśli już ma być dom cały udekorowany, to ze smakiem, ze smakiem.
    i niech te dekoracje dobrej jakości będą, proszę ;P

    ale i tak uważam, że im mniej, tym lepiej ;)

    a tunika - bardzo fajna.
    Ty w szarościach - tym bardziej.

    P.S. nie usunę bloga, nie poznikam z sieci - damy ten jeszcze jeden wpis. ale na dobre powrócę do blogowania dopiero koło lutego. jak ogarnę pracę, jak ogarnę studia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wow, jak sexy! I bibiloteka też jest sexy!! :D

    OdpowiedzUsuń