czwartek, 15 stycznia 2015

Black and gold



Odkryte plecy są bardziej seksowne, niż wielki dekolt z przodu!
Może to za sprawą tego, że wycięcie z tyłu odzieży jest mnie oczywiste, może też mam już przesyt biustów, którymi epatują gwiazdy i gwiazdeczki, wystarczy choćby spojrzeć na kreacje ze Złotych Globów, o których pisałam w poprzednim poście.
Słabość do takiego fasonu miałam od zawsze i już od czasów liceum przez moją szafę przewijały się ubrania z bardziej lub mniej wyciętymi plecami, nie jest to więc jakaś wielka nowość.
Tym razem pokusiłam się o bluzkę. Tył jest szalowy, luźny, zaś przód prosty, zabudowany.
Zestawiłam ją z prostą spódnicą ze skóry eko w kolorze złotym oraz szpilkami - to moja propozycja na karnawałowe party.
Metaliczne ubrania są w nadal szalenie modne, a ten ciuszek był na mojej wishliście od kiedy tylko latem wypatrzyłam ją w Mohito. Jednak 129 zł to troszkę za dużo więc czekałam do wyprzedaży, w końcu kupiłam ją całkiem niedawno za 79 zł. Jak widać cierpliwość popłaca :)
Wybaczcie jakość zdjęć, ale z samowyzwalacza w domu tak właśnie wychodzą, a nie pokuszę się o rozbieranie na dworze. Raz, szkoda zdrowia, dwa - śmiesznie wyglądają takie roznegliżowane stylizacje gdy dookoła śnieg a delikwentka na foto aż sina z zimna :)




Bluzka/blouse - OASAP
Spódnica/skirt - Mohito
Szpilki/pumps - Atmosphere
Naszyjnik/necklace - H&M

54 komentarze:

  1. Uwielbiam Cie w takim zestawieniu!
    Super wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bluzka jest niesamowita a cały strój po prostu zachwyca :) Fajne są zdjęcia w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW ekstra! masz piękne ramiona! śliczne zdjęcia;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. super taki dekolt na plecach :) ja nie znoszę biustów na widoku, więc może kiedyś sama taki wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  5. zjawiskowy set! Mega seksowne nasz plecy Paula!!!

    Caluję

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie każdy może sobie pozwolić na dekolt na plecach, dlatego chyba "łatwiej" swiecić biustem;-) Za to Ty masz piekne plecy! Buziaki. Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Piękny dekolt. Bardzo mi się podoba, choć ja z racji blizn potrądzikowych na plecach, a ładnego biustu preferuję raczej u siebie tradycyjny dekolt z przodu.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładne zdjęcia. Takie domowe, ładnie zaprojektowane i skomponowane jak u Ciebie, też maja swoją magię. jeśli chodzi o "delikatne" stylizacje na tle śniegu - ja ich nie rozumiem, a nawet mnie delikatnie irytują, ale to moje subiektywne postrzeganie świata ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie. Bardzo prosto i klasycznie, ale apetycznie. I ten naszyjnik na plecach <3
    Pięknie współgrasz z prostym, klimatycznym tłem. No i oczywiście racja - wolałbym byś nie podjęła się bycia siną delikwentką w tej stylizacji na śniegu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nabiś, raczej mi to nie grozi, w wersji sinej nie wyglądam ładnie :)

      Usuń
  10. chociaż nie jestem fanką bluzek i sukienek z takim tyłem jeśli mam je sama wdziać (no bo jaki do tego stanik założyć? bez chodzić nie lubię, mam zbyt sterczące cycki, koszmarnie bez stanika wyglądam ;P), to na kimś doceniam ich urok.
    Rację masz - dekolt z tyłu jest zawsze bardziej pociągający i kobiecy ;P

    Pięknie w niej wyglądasz!
    i sama w sobie też piękna jest!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się w kwestii dekoltu. Piersi wylewające się ze wszystkich stron gazet oraz z większości teledysków to coś, czego faktycznie ostatnimi czasy jest stanowczo za dużo. A Twój dekolt na plecach jest subtelny, seksowny i tajemniczy ;-) Super.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dekolty na plecach zdecydowanie HOT! A spódniczkę mierzyłam, świetna jest!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest mega sexi, dekolt z tyłu zdecydowanie tak! Zawsze jest problem ze stanikiem, ale jesli tylko mozna bez, to dlaczego nie? Pomysł z naszyjnikiem z tyłu jest świetny :)
    Jak na samowyzwalacz to zdjęcia wychodzą Ci bardzo dobre. A ja mam inny problem, bo nie chcę ratować się samowyzwalaczem- czasu mi na to brakuje, a tu fotograf focha ma :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie mam wyjścia, to i samowyzwalacz musi być, choć szczerze tego nie lubię.

      Usuń
  14. W filmie "Paris, Texas" /1984/ Nastassja Kinski zwraca na siebie uwagę włochatym, czerwonym sweterkiem z duużym wycięciem z tyłu i pięknymi plecami właśnie. Film bardzo dobry, ze świetną obsadą, a Nastassja błyszczy, może dzięki temu niecodziennemu rewersowi?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja kocham odkryte plecy, uwielbiam takie bluzki!
    Wiec ten zestaw dla mnie jest mega, ślicznie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Potrzebuję takiej bluzki na 14 lutego. Pożycz haha

    a tak serio to ile trwa wysyłka z tego sklepu do Polski ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, ta zwykła wysyłka 2-4 tygodnie, żeby doszła musiałabyś zamówić "już" :)

      Usuń
  17. bardzo sexy!! do takiej bluzki trzeba mieć piękne plecy, których Ty jesteś włascicielką!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam dekolty na plecach! Są i seksowne i delikatne. I chwała Ci za zdjęcia w pomieszczeniu, a nie tak jak napisałaś trzęsąc się z zimna. Ja już kilka razy próbowałam zgrywać chojraka i zawsze kończyło się przeziębieniem. Teraz ubieram warstwy i tyle. Na bardziej seksowne i roznegliżowane stroje przyjdzie czas wiosną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja też trzymam lżejsze stylówki na wiosnę!

      Usuń
  19. Ja juz pisalam - lubie Twoje samowyzwalaczowe fotki!!! Pieknie Ci wychodza! I nie cierpie "porozbieranych" zdjec, gdy na dworze zimno - to takie... nienaturalne...
    Masz calkowiata racje - dekolt na plecach jest genialnym rozwiazaniem, kobiecym i intrygujacym! Wygladasz bardzo bardzo...:)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  20. zawsze marzyłam o sukni z dużym dekoltem na plecach ... i jakoś jeszcze takiej nie miałam, ale może jeszcze zdążę ;) zaś samowyzwalacz opanowałaś do perfekcji!!! zdjęcia są fantastyczne, powiedziałabym nawet - profesjonalne! :)
    zestaw jest świetny, super spódniczka! :) Buziaki :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwsze zdanie wyraża wszystko !! ten zestaw pobudziłby wyobraźnię niejednego faceta…tylko takiego z krwi i kości i z rozumem :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna bluzka i super całość! :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Pełna zgoda - odkryte plecy są ciekawsze ni z dekolt z przodu. Bardzo zmysłowa ta bluzka, już kombinuję, jak coś takiego uszyć;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę, bardzo bym chciała umieć dobrze szyć. Spodnie skrócę, ale z prawdziwym szyciem gorzej.

      Usuń
  24. Świetny look, zwłaszcza spódnica bardzo mi się podoba :) Ja też wolę odkryć plecy lub ramię niż świecić biustem.

    OdpowiedzUsuń
  25. Paulino, piękny zestaw. Masz rację co do seksowności pleców, działają ma mężczyzn bardziej niż dekolt z przodu. Twoja dzisiejsza stylizacja jest mega kobieca, seksowna, ale nie wulgarna, jest bardzo subtelnie i zmysłowo. Panujesz nad ciałem. Pięknie. Co do zdjęć nie wyglądają na robione na samowyzwalaczu, nic im nie brakuję. Świetne mieszkanie, no i książka, której jeszcze nie przeczytałam. Pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie!! CO do książki, szybko się z nią "leci" bo mnóstwo zdjęć, polecam :)

      Usuń
  26. Paula, Ty jak zawsze rewelacyjnie wyglądasz! :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Taki fason jest bardzo efektowny!!! Przy tej metalicznej spódnicy jest jeszcze bardziej seksownie!

    OdpowiedzUsuń
  28. wyglądasz ślicznie :)
    Zapraszamy do nas

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam za duży biust by pozwolić sobie na chodzenie bez stanika a te z zapięciami na dole pleców nie do końca mi odpowiadają :) Nie zmienia to faktu, że gołe plecy są bardzo seksi! Super wyglądasz! buziaki

    OdpowiedzUsuń
  30. Such a lovely outfit!

    Hugs from Athens :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Plecy ubrane w taki dekolt wysmuklają dodają elegancji i klasy. Wyglądasz pięknie, super prezentują się Twoje nogi w tej spódnicy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń