sobota, 10 sierpnia 2013

What women want...


What women want... - MODNAPOLKA.pl Nie ma bardziej kobiecego fasonu niż rozkloszowana sukienka. Panowie pewnie się ze mną nie zgodzą twierdząc, że najpiękniejsza jest kobieta w mocno dopasowanej ( i raczej krótszej :) owej części garderoby. Należy jednak wziąć pod uwagę, że taka obcisła mini nie wygląda dobrze na każdej figurze (niestety niektóre dziewczyny tego nie dostrzegają, efektem czego jest look a la ludzik Michelin).
Tymczasem sukienka z kloszowanym dołem wygląda dobrze na właściwie każdej figurze - okrąglejszym dziewczynom maskuje masywny dół, szczuplaczkom bez bioder i talii dodaje kobiecych linii, równoważy szerokie ramiona przy węższym dole,  nadaje sylwetce kształt idealnej klepsydry. Same plusy!
Jako, że moja figura to podobno typ kobieta - wojownik (czyli właśnie szersze ramiona, węższe biodra, przynajmniej wg. starego wydania Elle)  "klosz" pasuje idealnie. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że określenie tyczy się nie tylko wyglądu zewnętrznego :)
Co do sukienki zaś, postawiłam na maksimum kobiecości, a więc nie tylko fason a la lata 50, ale i kwiatowy wzór. Latem można poszaleć z dodatkami, a nic nie podkreśla opalenizny tak pięknie jak złoto, są więc buty, pasek i biżuteria w tym kolorze.

P.S. Gosiu, uśmiechnięte zdjęcie poniżej specjalnie dla Ciebie :)
P.S II Zapraszam na Instagram - właśnie założyłam konto:  moda_i_takie_tam   :)


Szpilki/pumps - no name
Sukienka/dress - Ax Paris
Pasek/belt - Alain Manoukian
Naszyjnik/necklace - Guess
Bransoletka/bracelet - Guess
Zegarek/watch - Geneva (gift)

czwartek, 8 sierpnia 2013

Chanel w sobotnie popołudnie

Stylizacja: Chanel w sobotnie popołudnie...

Dziś słów (i zdjęć) kilka z minionej soboty, gdy razem z moimi koleżankami, częstochowskimi blogerkami robiłyśmy mały event "Lekcja stylu a la Coco Chanel". Miejsce wybrane nieprzypadkowo, nasza zaprzyjaźniona francuska Boulangerie.
Miałam przyjemność zorganizować i poprowadzić to wydarzenie. Z racji upału, tłoku nie było, ale w imieniu swoim i dziewcząt pragnę podziękować wszystkim, którzy jednak przyszli.
Nasza "lekcja" to mój mini-wykład na temat mody francuskiej (i Chanel w szczególności), zobrazowany kreacjami dziewczyn. Potem przyszła kolej na słów kilka o francuskim makijażu, tutaj temat pięknie zilustrowała i przedstawiła INKA.
Dziewczęta wyglądały rewelacyjnie - tak moge krótko podsumować zestawy na ten event. MARTA zwiewna i delikatna w groszkowo-czarnej sukience i kapeluszu, KAROLINA seksowna, jak rasowa Francuzka w małej czarnej, berecie i apaszce. EWELINA w stylu szalonej artystki z kokardą pod szyją (brakowało jej tylko pędzla w dłoni), zaś EWCIA to piękna dama rodem z deptaku w Saint Tropez,  najmodniejsza biel, cygaretki i perły. AGNIESZKA w czerni i kapeluszu, jak na paryską elegantkę przystało. Ja także postawiłam na małą czarną, ale ze złotymi dodatkami - jak to u mnie, musi się coś błyszczeć :)
Event poza dobrą zabawą dał Nam mozliwość spotkania się w większym gronie, więc potem zatopiłyśmy się w rozmowach, nie mogło się również obyć bez wspólnych zdjęć.
Już na koniec sierpnia planujemy SWAP czyli wymianę odzieży, również w Boulangerie, szczegółowe info wkrótce.

Na koniec prośba do ludzi obeznanych w programach graficznych - chciałabym nowy nagłówek, biały, prosty, z prawej moje zdjęcie avatarowe, ale wycięta sama sylwetka na owym białym tle, z lewej czarny napis "moda i takie tam".  Jeśli ktoś byłby tak miły i w wolnej chwili stworzyłby mi takie cudo, będę ogromnie wdzięczna. Oczywiście najpierw podeślę mailem zdjęcie w większej rozdzielczości.

 
 
Szpilki/pumps - Centro
Sukienka/dress - Savida
Pasek/belt - Top Secret
Naszyjnik/necklace - H&M
Zegarek/watch - Geneva (gift)

wtorek, 6 sierpnia 2013

Szach mat...



Zobacz stylizację w - MODNAPOLKA.pl Szachownica to najgorętszy print tego sezonu. Pojawiła się wiosną w kampanii Marc'a Jacobs'a pod szyldem Louis Vuitton i od razu podbiła serca elegantek na całym świecie. Moje również. Chyba bardziej nawet niż wszechobecne jeszcze w kwietniu czy maju paski, na które szał - na szczęście - po woli przechodzi.
Długo szukałam czegoś z tym wzorem, bowiem w dostępnych dla zwykłych śmierteników sieciówkach szachownica jakoś została pominięta. W kolekcjach wiosenno-letnich były wspomniane wcześniej paseczki, kwiatki, panterki, a tego czarno-białego połączenia brak. Dopiero Zara wypuściła szachowe szorty oraz sukienkę, którą prezentuję na zdjęciu. Kupiłam ją oczywiście na przecenie, była to pierwsza rzecz, którą na tegorocznych wyprzedażach nabyłam.
Stylizacja dość szalona, biorąc pod uwagę całość, to znaczy strój i makijaż. Miny ludzi na ulicy, którzy widzieli mnie w niedzielę w tym outficie bezcenne!!! Różowe chmurki na skroniach inspirowane są jednym z teledysków 30 Seconds To Mars. Kucyk a la Lamia Reno powrócił z wiadomych względów, w upały rozpuszczone długie włosy to strzał w kolano. Przy 30 stopniach dodatkowa warstwa grzewcza na plecach nie jest wskazana...
Makijaż wykonał nikt inny jak moja niezastąpiona INKA, ona również zrobiła zdjęcia.



 Sandały/sandals - H&M
Sukienka/dress - Zara
Bransoleta/bracelet - Cubus

niedziela, 4 sierpnia 2013

Summer polka dots...

Summer polka dots... - MODNAPOLKA.pl

Nie pamiętam tak gorącego lata! Wychowałam się na obrzeżach Częstochowy, ale od kilku lat mieszkam w samym mieście. Nie da się wytrzymać w betonowej pustyni, gdy słońce świeci wprost niemiłosiernie. Jestem przyzwyczajona, że latem mam dużo zieleni i chłodu, który ona daje. Kiedy więc tylko mogę uciekam w weekend do domu rodzinnego, gdzie jest ogród, a niedaleko łąki i las.
Ten dwudniowy okres przerwy od pracy spędziłam niestety w mieście, więc zestaw idealny na upały - sukienka i sandały. Rym niezamierzony, aczkolwiek całkowicie trafny :)  Buciki już były na blogu, zaś słodka kropkowa sukienusia debiutuje. Idealnie wstrzeliłam się z rozmiarem, ma fajną podniesioną talię, więc dobrze wygląda również do płaskich butów. Już czuję, że będzie jedną z ulubionych :)
Zdjęcia by moja nieoceniona mistrzyni, jak widać nie tylko pędzla i makijażu, ale i aparatu - INKA


Sandały/sandals - OASAP
Sukienka/dress - PERSUNMALL
Kolczyki/earrings - W.Kruk
Bransoletki/bracelets -no name

czwartek, 1 sierpnia 2013

M.O.L.O

Zobacz stylizację w - MODNAPOLKA.pl

Każda szanująca się blogerka/szafiarka, będąc w Trójmieście nie może nie zaliczyć stylówki na sopockim molo :) Nie jestem wyjątkiem, również postanowiłam zrobić fotki w tym urokliwym zakątku nadmorskiego kurortu. Prozaicznie - jest doskonałym tłem do zdjęć, duże, jasne ławki, morze i błękitne niebo. Kwintesencja lata.
Oto więc stylóweczka z Sopotu, zestaw wygodny, bowiem zaplanowaliśmy powrót do Gdańska pieszo, plażą.
Szafirowe rurki z H&M są jednym z najlepszych zakupów na tegorocznych wyprzedażach, kosztowały 30 zł, leżą idealnie i nie muszę ich skracać (a przy moim 160 cm wzrostu to rzadki przypadek). Drugim takiem łupem są sandałki z Zary, kupione już na miejscu w Galerii Bałtyckiej dzień wcześniej.
Ramoneska to nieodłączny element mojej garderoby, zwłaszcza przy wietrznej nadmorskiej aurze, autentycznie ją uwielbiam (generalnie kurtkę, ale pogodę też, ja widać potrafi wyczarować bombową fryzurę na zdjęciach :)
Bluzkę widzieliście w poprzednim poście, pakując się na wyjazd postawiłam na minimum ciuchów i mniejszą walizkę. Tym sposobem komponowałam zestawy z kilku ubrań na krzyż, metodą mojego ulubionego Goka  - mniej znaczy więcej :)
BTW - przypominam moje Drogie Czytelniczki, że w PRESCE możecie kupić tą bluzkę i nie tylko, a na całe zamówienie na hasło MODAITAKIETAM macie 5% zniżki :)


 Sandały/sandals - ZARA
Spodnie/trousers - H&M
Bluzka/blouse - PRESKA
 Kurtka/jacket - CHOIES
Naszyjnik/necklace - Guess
Bransoletka/brecelet - Guess
Zegarek/watch - Geneva (gift)
Okulary/sunglasses - Paul Frank