niedziela, 27 listopada 2016

Vintage Dior



Dziś debiutuje granatowy wełniany bezrękawnik Dior, o którym pisałam Wam w poście - przewodniku po czestochowskich second handach TUTAJ
Uwielbiam ubrania ze szlachetnych tkanin, a wełna niewątpliwie do takowych należy. I nawet "czepliwość" do niej rozmaitych kłaczków mi nie przeszkadza. To po prostu jakość!

Zestawienie bez płaszcza, bowiem zdjęcia robione tydzień temu, gdy pogoda była wprost nieprzyzwoicie piękna. Poza tym chciałam Wam pokazać ten ciuszek w całej krasie.
Sukienkę założyłam... tyłem na przód :) A może właściwie?
Zdania są podzielone, myślę, że mogą ją nosić w obu wersjach, natomiast z kopertowym tyłem bardziej mi się podoba, takie rozwiązanie jest mniej oczywiste :)
Do tego klasyczny, szary (wełniany a jakże:) golfik, również z second hand, podobnie jak torebka. Właściwie tylko botki mam normalne "sklepowe" z Zary.
Postawiłam na retro i prostotę, podkreśloną jedynie czerwonymi ustami . To już podobno mój znak rozpoznawczy :)




Zdjęcia: Ewa

Sukienka/dress - Dior
Golf/turtleneck - Blue Motion
Torebka/bag - Carriage
Botki/boots - Zara
Okulary/sunglasses - Ray Ban

62 komentarze:

  1. Taka pozornie grzeczna... :) podoba mi sie ta czarna sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle niebanalnie i z klasą!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądasz nieziemsko
    taka zdobycz - zazdroszczę
    faktycznie sukienkę ,można nosić na dwa sposoby

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ piękna ta Twoja fryzura!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. a dziękuję, miałam szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna stylizacja i piękne rzeczy ją tworzące... szczególnie ujęła mnie torebka i golfik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialna sukienka! Pięknie jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może i tyłem naprzód, ale fajnie to wygląda :D

    Kompletnie nie mój styl, jednak na Tobie to zestawienie wypada świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta sukienka ma wielki potencjał, z białą koszulą, z czerwoną, z błękitną i tak by można jeszcze wymieniać, super łup, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, można pod nią założyć wszelkiej maści koszule i golfy!

      Usuń
  10. ale fajnie, Diora udało mi sie znaleźć tylko kosmetyczkę, z takich fajniejszych marek to mam Burberry, ale ta sukienka jest cudowna :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ślicznie Ci w tej sukience :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie ta sukienka tył na przód wygląda ciekawiej ;) Łup godny pozazdroszczenia :)

    Pozdrawiam :)
    http://pomojemubypawelo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. A moze czas na kupowanie mniej tandetnych butów ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko wytłumaczysz mi co jest tandetnego w klasycznych, skórzanych, gładkich czarny botkach? :)

      Usuń
    2. jakosc

      plastikiem po oczach wali

      Usuń
    3. to ciekawe bo to skóra :)

      Usuń
    4. Jak się nie ma czego czepiać, to się wymyśla głupoty.
      Słońce wyglądałaś super!

      Usuń
  14. Worek tez byś na siebie założyła , byle z metka... Żałosne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałosne to są takie komentarze. Kupuję te ubrania, które mi się podobają, a jeśli są dodatkowo markowe i dobrej jakości to tym lepiej. Cała filozofia :)

      Usuń
    2. Ależ się komuś nudzi...

      Usuń
  15. Fajnie wyglądasz,rzeczywiście perełki znalazłaś. Połączenie trzech kolorów, klasyczne i eleganckie oraz ponadczasowe. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawdziwa perełka, bije od niej super jakość. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. genialny bezrękawnik ! ciuch bardzo oryginalny i wielowymiarowy! Już go widzę bez tego golfu na jakiejś imprezie. Te gołe plecy na pewno zrobiłyby furorę !

    OdpowiedzUsuń
  18. Tył na przód uwielbiam :) Tak miało być! Świetna zdobycz i całe zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale super ta sukienka, nie zorientowałabym się, że założyłaś ją tyłem na przód :)
    PS. Świetnie wyglądasz w nowej fryzurze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow piękna sukienka, idealnie ją zestawiłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. To dopiero cacuszko:-) Można z nim wykombinować masę ciekawych zestawów.

    OdpowiedzUsuń
  22. o mamusiu! Aż muszę się przejść do "swoich" lumpów i podobne cacka upolować - olać to, że obiecałam sobie wstrzemięźliwość zakupową na jakiś czas...

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam sukienki o takim kroju! i do tego to Dior!!! U mnie w mieście takich perełek nie uświadczysz...
    Świetnie wyglądasz w tej sukience, zwłaszcza w tej długości włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violu, to też dla łup stulecia dla mnie, nie pamiętam kiedy Diora trafiłam :)

      Usuń
  24. No właśnie i jak tu nie chodzić po sklepach, gdy takie cuda na nas czekają :)
    Urzekła mnie ta sukienka, uważam, że rewelacyjnie wygląda właśnie tak założona, dodaje tego czegoś, co przykuwa uwagę, a o to chyba właśnie chodzi, by było ciekawie :) no i jest, nawet bardzo <3 Cudowny zestaw, widzę tu dziewczęcość i taki nienaganny styl, wyglądasz uroczo, no i kocham te botki :)

    Pozdrawiam i zapraszam po zmianach :)

    https://my-nonchalance.blogspot.com/2016/11/changes.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetnie Ci w tej "nowej" fryzurze:) Dla Ciebie już nie taka nowa, ale mało mnie było w sieci i dopiero teraz mogę się przyjrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękna jest ta sukienka! Bardzo podoba mi się jak zestawiłaś ze sobą całość :)

    Pozdrawiam!

    www.makesitsimple.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  27. piękne zdjęcia, świetnie wyglądasz :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Paulinko, bardzo stylowo wyglądasz w tym bezrękawniku :) i rzeczywiście założenie tył na przód to dobry pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. WOw! aż trudno uwierzyć że takie rzeczy można upolować w sh!!! Świetna sukienka i cała stylizacja ;)

    Pozdrawiam,
    http://perfectlyimperfect92.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem zachwycona, wyglądasz tak pięknie, że nie mogę oczu oderwać od ekranu. Pozdrawiam, buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczna sukienka :) Ale perełkę znalazłaś! :)
    www.SIMPLYSOUL.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetna sukienka, ubrana tył na przód ciekawie się prezentuje, masz oko do takich znalezisk. Ja tez coś znalazłam, tylko oczywiście w maminej szafie, tzn. na co dzień nosiłam, ale nigdy nie przeczytałam co jest na metce:), jak tylko pogoda pozwoli to pokażę, bo jak na razie iście zimowo się zrobiło. Botki bardzo mi się podobają w połączeniu z torebką.

    OdpowiedzUsuń
  33. Pieknie wyglądasz, jak elegancka nauczycielka lub bibliotekarka.

    OdpowiedzUsuń