niedziela, 28 marca 2021

Boho babe

 


Pogoda w tym roku wyjątkowo nie współpracuje z moimi modowymi zachciankami. 

W myślach noszę już kowbojki i szorty albo zwiewne sukienki, na żywo botki i swetry, golfy i marynarki.

Gdy przeglądam mój instagram (TUTAJ), rok temu o tej porze piłam z mamą kawę w ogrodzie...

Dziś w ramach protestu wiosenna stylówka boho, kwiatowo, lekko i kobieco. Owszem, są jeszcze cięższe botki kowbojki, ale jak przeciwwaga lekka kiecka. Plus mój ukochany kapelusz, z obecnym blondem na głowie komponuje się bardzo dobrze!






Zdjęcia by M.


Sukienka/dress - Stradivarius
Pasek/belt - Marella
Torebka/bucket bag - Venezia
Botki/boots - Zara
Kapelusz/hat - H&M


niedziela, 21 marca 2021

No. 3



Po prostu, numer 3!
Ta marynarka ma wielki potencjał...







Zdjęcia by M.

Koszula/silk shirt - Henri Pierre
Zakiet/jacket - no name
Jeansy/jeans - Zara
Torebka/clutch - Mohito
Szpilki/high heels - Guess
Bransoletka/bracelet - Pandora


niedziela, 14 marca 2021

Pastels

Jak w tytule, tyle w temacie!

Dziś czasu brak, weny brak, robię post zawsze dzień wcześniej więc obecnie jest sobotnie popołudnie, wieczorem biegnę na koncert Korteza i to obecnie mam w głowie.

Zostawiam Was więc z fotami, pa :)







Zdjęcia by M.


Golf/turtleneck - Stradivarius

Marynarka/jacket - no name

Spódnica/skirt - Sinsay

Botki/boots - Zara

torebka/bag - Ochnik

Apaszka/scarf - Jammers&Leufgen

Naszyjnik/necklace - Takko

niedziela, 7 marca 2021

Candy shop



Siedzą mi w głowie te oversize'owe marynarki i wyjść nie chcą. 

Mało kobiece, przerysowane w formie, a jednak mają w sobie to przysłowiowe coś. 

A gdy mogą jeszcze przemienić się na przykład w sukienkę?

Dla mnie bomba!

Stylistyka a la Dynastia (pamiętacie Alexis?) jest tak uroczo kiczowata, że nie mogę obok tego przejść obojętnie.

W rezultacie mój ostatni łup czyli wełniana, wielka marynarka - płaszcz w kolorze różowa landrynka, od razu skradł moje serce całkowicie.

Mam kilka pomysłów na stylizacje z nią w roli głównej, będą się pojawiać sukcesywnie na blogu.

Dziś w wersji wspomnianej sukienki, z nieodłącznym paskiem, a jako baza czerń. Smaczku dodają wzorzyste rajstopy, zdarza mi się takowe nosić do gładkiej "góry", aczkolwiek wolę cieliste. Tutaj jednak, wzorek gra fajnie z całością i wpisuje w stylistykę lat 80.

Dziewczyna jak landryna krótko mówiąc :)











Zdjęcia by Paula


Bluzka/blouse - Preska

Marynarka/jacket - no name (vintage)

Opaska/hairband  - Sinsay

Pasek/belt - Moschino

Naszyjnik/necklace - H&M

Szpilki/heels - Laura Piacci