niedziela, 9 sierpnia 2020

Before...



Jestem ciągle przed urlopem, co niezmiernie mnie cieszy. Nadal mogę snuć plany i mam na co czekać, a to przecież połowa całej urlopowej przyjemności.
Z drugiej strony, padam na twarz w pracy, wszyscy po kolei wracają wypoczęci, opaleni, z fajnymi wspomnieniami, a ja wciąż przed... Nie pomaga fakt, że tegoroczny zimowo-wiosenny wyjazd nie odbył się z powodu pandemii. Jestem naprawdę zmęczona!

W tym roku jako destynację urlopową wybieram Grecję lub Bułgarię, cały czas nie mogę się zdecydować. Ta Bułgaria jest o wiele bardziej atrakcyjna cenowo, ale kojarzy mi się z PRL-em, natomiast znajomi, którzy byli, są zadowoleni.
Grecja wypada dużo drożej i nie oszukujmy się, ich standard hoteli jest niższy niż w reszcie Europy. Przekonałam się o tym kilka lat temu na Zakynthos, potwierdza to zresztą reszta świata.
Ciężki orzech do zgryzienia, przebywam w piekle niezdecydowania, a w tym tygodniu chciałabym coś wykupić, bo od przyszłego weekendu zaczynam urlop :)
Covid-19 to naprawdę upierdliwa sprawa, większość ulubionych destynacji jest po prostu niedostępna.

Mili moi, jeśli możecie mi coś polecić, jakiś konkretny hotel (koniecznie przy plaży!) będę wdzięczna, piszcie w komentarzach.

A stylówka oczywiście boho, tak latem lubię najbardziej :)








Zdjęcia by D.


Koszula/shirt - River Island
Szorty/shorts - H&M
Botki/boots - Bik Bok
Kapelusz/hat - H&M
Naszyjnik/necklace - Stradivarius
Pierścionek/ring - H&M

16 komentarzy:

  1. Fantastycznie ten zestaw wygląda:) Także jestem przed urlopem jeszcze, ma to plusa, dzięki późniejszemu wyjazdowi lato wydaje się dłuższe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli zdecydujesz się na Bułgarię i lubisz klimat małych, urokliwych miasteczek to polecam miejscowość Sozopol, a nie koniecznie najbardziej oblegany Słoneczny Brzeg czy Złote Piaski. Jeśli chodzi o Grecję, my bylismy parę lat temu na Krecie w miejscowości Bali - hotel Atali Village i byliśmy zadowoleni 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, lecę sama więc patrzę co jest dostępne, w wielu hotelach nie ma opcji "jedynki".

      Usuń
  3. Naszyjnik jest obłędny. Stylizacja dopracowana pod każdym względem. Buty są totalnie w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny jest ten naszyjnik - bardzo nietypowy i nie wiem czy zwróciłabym na niego uwagę w sklepie :) Wyglądasz bosko w tych ciuchach! No i super zdjęcia oczywiście!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ten naszyjnik kosztował 4 lub 5 zł na wyprzedaży w Stradivariusie kilka lat temu, to jeden z moich najlepszych zakupów ever!

      Usuń
  5. Niestety nie mogę nic polecić :( ale jeśli miałabym wybór Grecji i Bułgarii po takim podsumowaniu, jakie zapisałaś we wpisie - wybrałabym Bułgarię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja już zdecydowałam i wybrałam jednak Grecję, rzutem na taśmę znalazłam fajny hotel na Rodos :)

      Usuń
  6. Świetna stylówka, ja też w tym roku nie byłam na urlopie, wyjeździe i raczej nie będę. Marzy mi się Grecja, okolice Kassandry, lot na Saloniki, cudne plaże i hoteli do wyboru do koloru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Marzenko jednak padło na Grecję właśnie, tylko wyspiarską, tym razem Rodos. Byłam już na Zakynthos i mam w planie zwiedzić wszystkie greckie wyspy.

      Usuń
  7. Zjawiskowa stylizacja! Najbardziej podobają mi się buty, chociaż szorty też świetne :)

    OdpowiedzUsuń