poniedziałek, 19 maja 2014

Perfect sunday...



Ostatnie dni, które spędziłam w wiatrówce i kaloszach, dały mi nieźle w kość. Tak jak pisałam niedawno, pogoda dość mocno wpływa na mój nastrój więc wczorajsze słońce, które wyjrzało zza chmur, powitałam z wielką ulgą. I wskoczyłam nareszcie w jasne ubrania.
Biel już od zeszłego roku jest moim faworytem na lato. Dobrze komponuje się z ciemnymi włosami, oraz piegami, które pojawiają się po każdym wystawieniu buzi na promienie słoneczne. Niektóre dziewczyny piegów nie lubią, mnie nie przeszkadzają, bo kojarzą się właśnie z ciepłem, wakacjami i urlopem. Poza tym podobno mi w nich do twarzy :)
Zdjęcia i zestaw z wczoraj. Spędziłam cudowne niedzielne popołudnie z moją przyjaciółką BAMBI BOHO, która również popełniła owe fotki. Potem, w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku poszłymy do ulubionej Boulangerie na kawę i sernik, a następnie przesiedziałyśmy ponad godzinę na parkowej ławce, wygrzewając się w słońcu. Przy okazji obserwując przechodzących Alejami ludzi wysnułyśmy zadziwiający wniosek - 90% dziewczyn, które były z facetami, nosiła tenisówki/adidasy. I to nie kwestia spaceru, bo widziałyśmy również pary zmotoryzowane, parkujące i wchodzące do lokali :) Wniosek - dziewczyno - jeśli chcesz znaleźć partnera, porzuć szpilki, noś trampki :)

 



Sandały/sandals - OASAP
Spodnie/trousers - Cosmic Jeans
Bluzka/blouse - Camaieu
Żakiet/jacket - Sheinside
Naszyjnik/necklace - no name

sobota, 17 maja 2014

Fashion Philosophy Fashion Week Poland 2014 - czwartek


Fashion Week Poland. To już dziesiąta edycja tej imprezy, a ja uczestniczyłam w niej dopiero teraz. Zawsze przegapię termin składania akredytacji, ale wreszcie, za sprawą wygranej w regionalnym, śląskim etapie Modowej Bitwy Miast, udało się.
Od czego zacząć? Zanim przejdę do czwartkowych pokazów, podziękowania dla organizatorów MBM. Hotel Ambasador w centrum Łodzi, w którym nas zakwaterowano, był na naprawdę dobrym poziomie (pyszne śniadania!). Na pokazy oraz sesję byliśmy dowożeni taksówkami, opiekunowie dopasowywali grafik dnia do naszych propozycji, dzięki czemu wszyscy byli zadowoleni. Poznałam fantastycznych ludzi, część znałam z blogosfery i była to kwestia przedstawienia się "na żywo", część to zupełnie nowe twarze - bardzo mi było miło Was poznać Kochani!

Pokazy Designers Avenue, czyli część najważniejsza - ponieważ nie zabrała aparatu, wszystkie zdjęcia z wybiegów pochodzą z profilu FB FASHION PHILOSOPHY FASHION WEEK POLAND

Na pierwszy ogień o 16 poszła linia duetu SOWIK - MATYGA. To, co lubię najbardziej, czyli czerń lub biel złamana neonem - połyskliwe kurtki i kamizelki zagościły w mojej głowie od razu. Chętnie znalazłabym którąś w mojej szafie!



Kolejny pokaz, KUBATEK. Kolekcja damska „Imponderabilia” AW14/15 została określona jako „rzeczy nieuchwytne, niedające się dokładnie określić, mogące jednak oddziaływać na rzeczywistość”.



MARYLAW i jej kolekcja PUZZLE. Bardzo kobieca, inspirowana elementami popularnej układanki, uszyta ze szlachetnych materiałów, jak jedwab, wełna kaszmirowa, skóra oraz dzianiny. Kilka modeli bardzo przypadło mi do gustu. Gwiazdą pokazu była Ilona Felicjańska.



ALEKSANDRA KMIECIK dla CARLO ROSSI - w tym projekcie projektantka postawiła na kolor i chwała jej za to, bo większość kolekcji to czeń lub bardzo neutralne barwy. Gwiazdą zamykającą pokaz była Anna Wędzikowska w kreacji Carlo Rossi Sweet White, z białych żywych storczyków. Suknia prezentowała się pięknie, idealna dla ektstrawaganckiej panny młodej :)



KĘDZIOREK by Joanna Kędziorek. Przedostatnia z prezentowanych kolekcji, najtrafniej, choć dość metaforycznie, określona przez samą projektantkę: „Będą mgły i zamglenia. Możliwa zadymka śnieżna. Ale także powietrze mroźne i krystaliczne. Kryształki szronu i lśniąca, chłodna powierzchnia asfaltu na drogach. Odczuwalna temperatura emocjonalna: od nostalgicznego spleenu po chłodny i skupiony racjonalizm”.



Ostatni pokaz, w którym uczestniczyliśmy w czwartek - MIGUEL VIEIRA Absolutnie, całkowicie, totalnie zachwycająca kolekcja! To mój absolutny faworyt tego dnia! Dopracowane detale, wysmakowane modele, chętnie przygarnęłabym do swojej szafy absolutnie całą damską linię!



I na koniec ja - fotka z portalu MODNA ULICA (pozdrawiam przesympatyczną koleżankę!). Nie złamałam mojej zasady - ubrana, nie przebrana - i nie szalałam z ekstrawaganckim strojem. Czerwone spodnie, kwiecisty żakiet i szpilki.


Szpilki/pumps - Atmosphere
Spodnie/trousers - Camaieu
Żakiet/jacket - OASAP

środa, 14 maja 2014

Modern witch...


Maj wyjątkowo nie rozpieszcza nas pogodowo. Zamiast słońca, błękitnego nieba i dwudziestu-kilku stopni, jest deszczowo i kapryśnie. W mojej szafce z butami sandałki przełożyłam na przód i czekają na lepszą koniunkturę. Podobno jeszcze tylko kilka dni...
W pochmurną aurę odruchowo sięgam po czerń. Już dawno zauważyłam, że to, co noszę jest uzależnione od nastroju, zaś ten w dużej mierze od pogody. Im więcej słońca i wyższa temperatura, tym jaśniejsze barwy noszę :)
 Jako zodiakalny rak, jestem niesamowicie wrażliwym człowiekiem, kieruję się w życiu intuicją, która rzadko mnie zawodzi. Wierzę, że są na tym świecie rzeczy, które ciężko wytłumaczyć racjonalnie i niekoniecznie wpasowują się one w kanony naukowego pojmowania "szkiełka i oka". Po kontakcie z niektórymi ludźmi, choćby najmilszymi, czuję się czasem "wyssana" z energii i dobrych emocji. I Z drugiej strony, przelotny kontakt z kimś, choćby uśmiech obcego przechodnia na ulicy potrafi mnie pozytywnie nastroić na cały dzień. Myślę o kimś od dawna nie widzianym, a on dzwoni lub spotykam go następnego dnia... Nazwijcie to przypadkiem, zbiegiem okoliczności, jak tylko chcecie. Ja myślę, że trochę czarownica ze mnie i basta. Dobrze, że nie kilka wieków temu i nie w Salem, bo byłoby kiepsko :)

 Co więc nosi nowoczesna czarownica? Czarny kapelusz, golf i ramoneska. Jeansowe dzwony. Srebrne pierścienie i naszyjnik. Długie ciemne włosy. I odrobinę magii w kieszeni, ale ciii... :)






Zdjęcia BAMBI BOHO


Kapelusz/hat - H&M
Golf/turtleneck - C&A
Jeansy/jeans - H&M
Ramoneska/jacket - Sheinside
Koturny/wedges - Zara

niedziela, 11 maja 2014

Not good enough...


Wróciłam z Fashion Week Poland. Trzy dni pełne pozytywnej energii, spotkań z fantastycznymi ludźmi i głowa pełna inspiracji. Świetna impreza, ciekawe kolekcje, showroomy pełne cudnych ubrań i dodatków. Relację pokażę Wam wkrótce, natomiast już odkryłam jeden wielki minus wyjazdu - jedyne, o czym myślę to pozbycie się 3/4 moich ubrań i zaopatrzenie w całą tonę nowych (na które obecnie nie mam totalnie funduszy)...
Ogólnie dzisiejszy post jest o jednym wielkim niedosycie. Napatrzyłam się na wiele cudownie ubranych osób i jedyne, o czym myślałam to "o rany, chcę to!", po czym nachodziła mnie bardzo życiowa i brutalna konkluzja - "no tak, mogę to mieć... albo zapłacić czynsz za mieszkanie". Jako człowiek racjonalny, wiadomo którą opcję wybiorę. Nie kręci mnie jakoś wizja siebie, w ekskluzywnych szpilkach, koczującej pod mostem...
Zestaw na luzie, zdjęcia przepalone, też powinno być inaczej, a nie jest... Dziś mam chyba jeden z tych dni, w których chętnie zamieniłabym się na życie z kimś innym, moje uwiera mnie jak kamyk w bucie i nie jest to tylko kwestia tego, czego mi brakuje w szafie...


 

Zdjęcia GNESHKA


Szpilki/pumps - River Island
Jeansy/jeans - Tally Weijl + DIY
Koszulka/shirt - Sinsay
Kurtka/jacket - Stradivarius
Naszyjnik/necklace - Diva
Bransoletka turkus/bracelet - Shebijou
Bransoletka sztywna/bracelet - Shebijou

piątek, 9 maja 2014

Jej styl - Miroslava Duma


Filigranowa, ciemnowłosa i śliczna. Ubrana zgodnie z najnowszymi trendami na światowych wybiegach, ale zawsze z nutą indywidualizmu. Córka senatora, twórczyni serwisu Buro24/7, bywalczyni Fashion Weeków na całym świecie, ikona mody. Miroslava Duma, zwana przez przyjaciół i fanów pieszczotliwie Mirą.
Uwielbiam jej styl, zapewne tak, jak wiele z Was. Fascynuje mnie nie tylko jej ogromne wyczucie w łączeniu ubrań, butów i dodatków, ale fakt, że taka drobina (150 cm wzrostu!) może tak doskonale wyglądać w fasonach, które teoretycznie wyglądają dobrze tylko na wysokich modelkach.
Oto kilka przykładów. Patrzcie i inspirujcie się, jak ja :)
Wszystkie zdjęcia pochodzą z internetu, nie są mojego autorstwa.

wtorek, 6 maja 2014

You're gold...



Dodatki i biżuteria mają ogromną moc. Ze zwykłej sukienki zrobią wieczorową kreację, z koszuli i spodni elegancki komplet na biznesową kolację, z podkoszulka i spódnicy ekstrawagancki zestaw na imprezę. Fajne kolczyki, ciekawa torebka, odlotowe szpilki, jeden element potrafi zadecydować o całej stylizacji.
Sroka we mnie aż piszczy z radości, bo mój stan posiadania wzbogacił się o kolejny naszyjnik. Długo szukałam czegoś okazałego, co wystarczyłoby jako cała ozdoba stroju. Najpierw upatrzyłam sobie piękną, wielką kolię z Zary, ale 199 zł to jednak przesada... Potem trafiłam na ten i wiedziałam, że będzie idealny! Zmienił on ten prosty zestaw i dodał mu odrobiny smaczku, czyli to, o co mi właśnie chodziło.



Zdjęcia GNESHKA


Szpilki/pumps - Atmosphere
Spodnie/trousers - Atmosphere
Pasek/belt - Top Secret
Koszulka/shirt - Sinsay
Ramoneska/jacket - Choies
Naszyjnik/necklace - OASAP
Okulary/sunglasses - H&M

piątek, 2 maja 2014

Parrots...


Uwielbiam nietuzinkowe fasony i wzory. Dla niektórych dziwne, dla innych śmieszne, dla mnie oryginalne.
Tak jest właśnie z tym kompletem w papugi. Zapewne nie przypadnie do gustu części z Was, ja zaś go bardzo lubię. Jest to bluzka i spódnica, ale dzięki paskowi w talii wyglądają razem jak sukienka. Ponieważ to zestaw dwuelementowy więc mam tutaj szerokie pole manewru. Sam dół lub sama góra zestawione z innymi dodatkami i elementami odzieży będą również tworzyć bajeczne, kolorowe zestawy. Nawet w połączeniu z ciuchami z sieciówek, nadal pozostanie w tym nuta indywidualizmu. Czyli tak, jak lubię najbardziej :)
Trochę dziś poszalałam z makijażem, ale wyjątkowo dobrze się w nim czuję. Oko a la Kleopatra to zabawy z linerem, możecie wierzyć lub nie, ale do tej pory nigdy tego kosmetyku nie posiadałam. Używałam tylko tuszu lub dodatkowo ewentualnie czarnej kredki. Namówiły mnie moje przyjaciółki i jestem im bardzo wdzięczna, bo czarny eyeliner Wibo z Rossmana, za 8 zł, to dobra inwestycja, mogę z czystym sumieniem polecić.


Zdjęcia GNESHKA

Szpilki/pumps - Zara
Komplet w papugi/parrots set - OASAP
Pasek/belt - no name
Obrączki/rings - Romwe